w 3city naprawię Mitsubishi Payero ?

Cytat:
Chodzi o Mitsubishi Pajero 2,8 Turbo Intercooler
z roku 1998, które nie odpala gdy silnik jest zimny.

Tylko nie polecajcie mi MARGO,
bo mają terminy dopiero na przyszły tydzień....[):



Nie polecam rowniez "Nippon Auto Center - Klimek & Rozbicki Stacja
Obsługi Samochodów Japońskich" na Schuberta i na Kartuskiej - banda
cwaniakow.

Moge polecic serwis "Sosnowski" na Marynarki Polskiej (Nowy Port).
www.sosnowski.pl. Ewentualnie sprobuj w ktoryms z BOSCH Service :

http://www.trojmiasto.pl/s.phtml?akcja=szukaj&string=bosch

Ogre

ps.
Nie chce wchodzic w dywagacje o mozliwe przyczyny, bo ani sie na tym
znam a i zapewne NTG zaraz bedzie, powiem tylko tyle, ze w swojej
mazdzie mialem problem tego samego typu i u mnie powodem bylo zbyt
niskie cisnienie w cylindrach (kompresja) - skonczylo sie dosc kosztowna
naprawa silnika.

 

!Sprzedam Mitsubishi Galant!

Mitsubishi Galant 2.0 GLSi 115KM, 90r., 129 tys km, szary metalic,
hatchback

ABS, 5 bieg., wtrysk, kat., wspomaganie kier., regulacja kier.,
regulacja foteli w pionie, centr. zamek z pilotem, alarm,
el. szyby, el. lusterka, el. szyberdach, radio SONY z panelem,
cztery gło niki, dzielona tylna kanapa, welurowa tapicerka,
podswietlany schowek pasazera, duzy oswietlany bagaznik,
podporka pod reke pomiedzy fotelami przednimi i tylnymi,
niesymetrycznie dzielona tylna kanapa

Naprawde fajne rodzinne auto - szybkie!!

CENA: 18 000 (do negocjacji)

TEL: 0602 237 175

PS. Sprzedaje takze Renault Clio 1.1, 91r., bialy - moze kogos
zainteresuje
-----------------------------------------------------
Piotr Bogusławski - Internet Technologies Developer
http://www.syrensoft.com.pl

tel. 0602 237 175

Nie zapala - R75

W artykule news:e4kaqk$73h$3@host-ip211-14.crowley.pl,
niejaki(a): Przemek/Docent z adresu <docent@ergobtl.pl> napisał(a):

Cytat:Marek P. wrote:

Średni czas życia aku to 7,5 roku.

To napisz jeszcze, jakie wkladasz.
Warto wiedziec, jakie aku tak dlugo dzialaja.


Oryginalnego nie pamiętam ale został znioszczony po kilku miesiącach po
zakupie w wyniku stłuczki. Pierwszy/drugi był Bosha - żelowy Ciekawa pozycja
bo nie ładował się do napięcia większego niż 12 V - w kwasowych jest to ok
14,4 V. Wytrzymał ok 7 lat. Teraz jest Centry i jeszcze trochę chyba pośmiga
bo w zime przy największych mrazach nie miałem problemów. Najważniejsze to
żeby regulator napięcia i alternator były w nienagannym stanie. Ojciec
zawsze wrzeszczał że zostawiam go na świuatłach i niszczę aku ale moim
zdaniem zostawianie na światłach niczym się nie różni od normalnerj pracy
pod warunkiem że się nie rozładuje aku do 10,5 - 11 V. Ważne aby nigdy nie
rozładować aku do końca. Wtedy ulega zasiarczeniu.

--
Pozdr

Marek P.
Mitsubishi Lancer 1,5 GLXi PMS + President Johnny II ASC + AT-71
Wolksvagen Passat 1,6 CL + President Johnny II ASC + AT-1700

Lancer a LPG

Cytat:Aha info o gazie jest już na stronie MMC http://www.mitsubishi.pl/...shi_Lancer.html



czy wie ktoś może czym dokładnie różni się lancer przystosowany do LPG od tego nie przystosowanego ?

Dziwne, iż w Niemczech przed wprowadzeniem jakichkolwiek zmian pod gaz, jeździ pełno lancerów z instalacją LPG (jak wiadomo w godzinach szczytu po centrach niektórych miast można się poruszać tylko autami z taką instalacją). Bez przesady z tym znacznie gorszym gazem u Nas...

Możliwe, że to tylko chwyt marketingowy ? (typu w typie: powiedzmy ludziom że to jest auto super ekstra do gazu, sprzedajmy trochę drożej a i tak sprzedamy aut o wiele więcej).

 

Formuła 1

a więc FIA razem z Bernim wymyślili że aby zmniejszyć koszty w F1 max koszt podzespołów ma być około 6 mln ojro, czyli stworzyli standardowy silnik i standardową skrzynie biegów.. (prawie jak GP2) co wybitnie sie nie podoba zespołom bo zamroziło to całkowicie rozwój i centra badawcze nie mają co robić. Dodatkowo wprowadzili slicki i w czasie deszczu to będzie masakra, a pod pretekstem łatwiejszego wyprzedzania ograniczyli docisk aerodynamiczny i rozmiary poszczególnych części pakietu aerodynamicznego dlatego teraz bolidy wyglądają co najmniej śmiesznie...
FA coś tam protestowała ale nie wiele zdziałali w dodatku podniesiona została cena superlicencji o 400%, GPDA (stowarzyszenie kierowców Grand Prix) zbojkotowali zmianę i namawiali kierowców aby jej nie wykupywali ale i tak w ostateczności wszyscy zapłacili bo jest niespełna miesiąc do początku sezonu.. ale nastroje nie są optymistyczne

kryzys też nieźle namieszał, 2 zespoły sie wycofały a jeden jest w trakcie przejęcia... w innych dyscyplinach też nie jest za dobrze, Subaru wycofało się z WRC a było tam prawie od początku .. Mitsubishi wycofało się z wyścigów cross-country czyli m.in z Dakaru a w ciągu ostatnich lat to w nim mieli najwięcej sukcesów

jednym słowem : do d*** !

OSP PAWŁOWICE

Zdjęcia sprzętu i strazaków-ratowników z OSP Pawłowice.Fotografie są mojego autorstwa.


Jednostka Pożarnicza typu S-1, na wyposażeniu posiada lekki samochód ratowniczo-gaśniczy MITSUBISHI CANTER GBA 15/10 Z zabudową firmy ISS Wawrzaszek,drugi pojazd to Jelcz 005 GBA 2,5/16, Który jest wycofany z podziału bojowego ze względu na awarię zbiornika. dnia Sob 14:04, 18 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz

Współpraca P.S SZCZĘSNIAK

Miło nam oznajmić iż nasz portal nawiązał współpracę z firmą POJAZDY SPECJALISTYCZNE - ZBIGNIEW SZCZĘŚNIAK.

Samochody produkowane przez naszego kooperanta
są opracowywane dla min.
-POLICJI

-SŁUŻBY WIĘZIENNEJ

-SŁUŻB LEŚNYCH

-STRAŻY POŻARNYCH W NASZEJ OJCZYŻNIE I ZA GRANICAMI NASZEGO KRAJU

Pragniemy dodać iż niebawem na łamach naszego portalu zagoszczą zdjęcia, dane techniczne rodem z firmy naszego kooperanta.
P.S- W Powiecie Pszczyna jest lekki samochód ratowniczo-gaśniczy GLBA 1,5/10 na podwoziu samochodu Mitsubishi Canter i wykonany przez naszego kooperanta P.S SZCZĘSNIAK, jest obecnie na wyposażeniu jednostki KSRG OSP Pawłowice.
Materiały- Kooperant.
w ofercie reklamowej,nie zostały zamieszczone wszystkie pojazdy oferowane przez firmę , niebawem zostaną umieszczone szczegółowo
Pozdrawiamy. dnia Nie 17:30, 17 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz

Opolska lista dealerów Mitsubishi

Auto Center
45-732 Opole
ul. Krapkowicka 18

Godziny pracy:
pon.-pt. 8:00 - 18:00
sob. 8:00 - 14:00

telefon salon: 077/ 451 22 70
telefon serwis: 077/ 474 42 08
email salon: salon.szic@mitsubishi.pl
email serwis: serwis.szic@mitsubishi.pl
fax: 077/ 474 40 56

strona www Dealera

Sobczyk
45-315 Opole
ul. Głogowska 23

Godziny otwarcia:
Pon. - Pt. 8.00 - 16.00
Sobota 8.00 - 13.00

telefon salon: 077/ 402 86 30
telefon serwis: 077/ 402 86 31
email salon: salon3.sobczyk@mitsubishi.pl
email serwis: serwis3.sobczyk@mitsubishi.pl
fax: 077/ 402 86 30/31

strona www Dealera

Rajdowy WRX

<p><img src="http://img257.imageshack.us/img257/7945/tn4yt2.jpg" align="left"></p>Subaru WRX STI grupy N. Podczas targów w Tokio Subaru zaprezentowało gotową Imprezę WRX STI, podano także dużo szczegółów dotyczących N grupy. Nowy N-grupowy WRX STI pojawił się na torach kilka tygodni po odwiecznym rywalu, Mitsubishi Lancerze Evolution X grupy N. Nie oznacza to, że jest gorzej przygotowany. Z zewnątrz auto różnie się tylko nielicznymi elementami względem seryjnego STI. Dużo więcej modyfikacji znajdziemy w zawieszeniu, które według producenta jest jeszcze mocniejsze. Poprawiono także prowadzenie auta dzięki zwiększonemu rozstawowi kół oraz zoptymalizowanej geometrii zawieszenia.

Do tej pory samochód był testowany na kilku trasach, na których uzyskiwał lepsze czasy niż jego poprzednik. Jest to zasługa nie tylko wyżej wymienionych zmian, ale również trzystopniowego SI drive oraz Driver Controlled Center Differential (DCCD) dbającego o to, aby odpowiednia moc trafiała na odpowiednie koła.
Źródło : www.kmh24.pl

bigfish aka mitsubishi

<center><img src="http://eleete.republika.pl/ubb/makrela_interlaced.jpg" border="0">

<a href="http://eleete.republika.pl/ubb/makrela_interlaced.jpg">makrela_interlaced.jpg</a> | <a href="http://eleete.republika.pl/ubb/makrela_high_quality.jpg">makrela_high_quality.jpg</a></center>

<p align="right">.

Moto - sport

Leszek Kuzaj i Jarosław Baran są jedyną polską załogą, która uczestniczy w czwartej rundzie mistrzostw świata. Na liście zgłoszeń Corona Rally Mexico znalazło się 49 samochodów.

Na bazę rajdu wybrano Poliforum Expo Center w Leon. Zawodnicy mają do pokonania trasę o długości 850 km z czego 369 km stanowi 20 odcinków specjalnych. Pięć prób rozegranych zostanie na Autodromo de Leon przy autostradzie do Silao.

Na czele listy startowej widnieje 14 samochodów WRC. Po trzech rundach mistrzostw świata rozegranych w Monte Carlo, Szwecji i Norwegii, liderem klasyfikacji punktowej jest Fin Marcus Gronholm (24 pkt.), który wyprzedza swojego rodaka i kolegę z fabrycznego teamu Forda Mikko Hirvonena (20 pkt.) oraz mistrza świata Francuza Sebastiena Loeba (18 pkt.)

Dla mistrza Polski Leszka Kuzaja najważniejsza będzie rywalizacja w PCWRC (klasyfikacja dla samochodów seryjnych), gdzie nasz reprezentant ma szesnastu rywali m.in. Travisa Pastranę, mistrza Rally America Championship.

Ubiegłoroczny Rajd Meksyku wygrał Loeb (Citroen Xsara WRC), drugi był Petter Solberg (Subaru Impreza WRC), a trzeci Manfred Stohl (Peugeotem 307 WRC).

Klasyfikacja MŚ kierowców po trzech rajdach:

1. Marcus Gronholm (Finlandia) Ford Focus WRC - 24 pkt
2. Mikko Hirvonen (Finlandia/Ford Focus WRC - 20
3. Sebastien Loeb (Francja) Citroen C4 WRC - 18
4. Hennig Solberg (Norwegia) Ford Focus WRC - 11
5. Daniel Sordo (Hiszpania) Citroen C4 WRC - 8
6. Petter Solberg (Norwegia)Subaru Impreza WRC - 8
7. Chris Atkinson (Australia) Subaru Impreza WRC - 6
8. Daniel Carlsson (Szwecja) Citroen C4 - 6
9. Toni Gardemeister (Finlandia) Mitsubishi Lancer WRC - 5
10. Jari-Matti Latvala (Finlandia) Ford Focus WRC - 4

źródło: motofakty.pl

Trzymajmy kciuki za naszego kierowcę

Colin McRae Dirt

[center]COLIN MCRAE DIRT[/center]

[center][/center]
[center]Producent: Codemasters Software
Wydawca: Codemasters Software
Dystrybutor PL: CD Projekt

Zapowiedź gry: Colin McRae: DIRT
http://www.gry-online.pl/S022.asp?ID=3977&STR=1

Premiera
Czerwca 2007

Oficjaln strona
http://www.codemasters.co.uk/dirt/index2.php

Opis gry
DIRT: Colin McRae Off-Road jest de facto kolejną odsłoną bestsellerowej rajdowej serii, zapoczątkowanej w 1998 roku i firmowanej przez słynnego szkockiego kierowcę. Tym razem jednak developerzy z Codemasters Software zdecydowali się na rezygnację z tradycyjnego nazewnictwa (tj. Colin McRae Rally), aby podkreślić nową jakość rozgrywki, traktującej teraz wyłącznie o jeżdżeniu po bezdrożach w błocie, kurzu etc.

Jak zwykle mamy okazję uczestniczyć w klasycznym pokonywaniu odcinków specjalnych, aczkolwiek oprócz tego możemy wziąć udział w szeregu innych konkurencji. Przykładowo nie ma problemu z przystąpieniem do zawodów rallycrossowych lub wyścigów górskich (m.in. popularna trasa w stanie Kolorado o długości 19,99 km i około 150 zakrętach). Ponadto zaimplementowano pustynną rywalizację, przypominającą nieco Rajd Dakar.

W zależności od wybranego trybu zabawy mamy do dyspozycji różne pojazdy - samochody klasyczne oraz nowoczesne, z napędem na dwa (przednia albo tylna oś) lub cztery koła. Standardowo postarano się o odpowiednie licencje, a zatem wśród dostępnych wozów oglądamy np. realistycznie odwzorowany model Mitsubishi Lancer Evolution IX. Wszystkie czterokołowce ulegają rzecz jasna uszkodzeniom, a także pokrywają się brudem wraz z upływem czasu.

Twórcy zadbali ponadto o wysoce interaktywne środowisko, więc przykładowo wbijając się w przydrożną stertę kamieni roznosimy jej elementy na cztery wiatry. Naturalnie oprócz rozgrywki single player wprowadzono opcję multiplayer, w ramach której szczególnie efektownie prezentują się zmagania wieloosobowe za pośrednictwem połączenia internetowego.
Źródło: www.gry-online.pl[/center]
[center]Galeria








[/center]

CAO-1.8 GTI,1992 rok

Witam!
Z WIELKIM bólem serca daję ogłoszenie
Sprzedam
Mitsubishi colt 1.8 Gti z roku 1992.
Wyposarzenie;
-ABS
-Klima
-podgrzewane lusterka
-el.regulacja lusterek
-centralny zamek
-regulacja kierownicy
-halogeny
-radio Pionieer)+subwoofer JBL-aktywny
-domykanie szyb na pilota
-alu felgi 14'stki oryginalne w kolorze białym

Gdy kupiłem to auto była w nim instalacja gazowa,którą zdemontowałem,ale sytuacja wymagała wymiany kilku rzeczy które zostały uszkodzone na gazie,po to by colcik mógł wrócić do sił

Ostatnio wymienione elementy;
-przewody wysokiego napięcia
-świece zapłonowe,cztero diodowe
-silniczek krokowy
-przepływomierz na dowód wymiany posiadam stare
-olej w skrzyni biegów
-olej silnikowy
-wszystkie filtry
-obie linki hamulca ręcznego+klocki tył
-nowy akumulator (centra)
-układ dolotowy powietrza
-kompletne sprzęgło firmy AJSIN-japońskie
-strumienica zastąpiła katalizator
-szyby zostały przyciemnione folią z 8'mio letnią gwarancją na ścieralność
-tapicerka została wyprana profesjonalnie od podłogi po dach





Ogólnie nie widzę minusów jeśli chodzi o auto w tym wieku.Nie posiada żadnych ognisk korozji,ma oryginalny lakier.
W 100% bez wypadkowy,pomiary czujnikiem lakieru.Wnętrze bardzo zadbane i czyste,wszystko działa bez problemu.
Przegląd i oc ważne do czerwca,przebieg 214 tyś.
Odpowiadam od razu na pytanie,dlaczego?
Czeka na mnie Subaru impreza STI 4x4 330KM


NIE AKTUALNE!!! JUŻ SPRZEDANY!!!
Pojechał do Gdańska.

CENA-8500zł
P.S.CENA NIE PODLEGA ŻADNYM NEGOCJACJOM!!!!!!!!!!
TEL. do mnie 0-604-165-782 Artur, tylko do 20'ej. :wink

Lancer Sportback do produkcji

http://www.samar.pl/__/__...nie-tylko-.html

Prototype-S zostanie zaprezentowany w podobnej stylistyce („rajdowy”, stonowany odcień pomarańczy), jak Lancer Ralliart na zakończonych niedawno targach w Detroit. Zachowując dynamikę i świetne właściwości jezdne nowego modelu Lancer, Prototype-S będzie mógł się również pochwalić wygodną, tylną klapą bagażnika (liftgate) oraz funkcjonalnymi tylnymi siedzeniami.

Pojazd będzie zatem skierowany do użytkowników wyjątkowego modelu Lancer Sports Sedan, oferując jednocześnie nadwozie typu hatchback. Docelowi konkurenci to Alfa Romeo 156 i 159 Sportwagons (kryterium: dynamika jazdy) oraz Saab, ze swym legendarnym już modelem Saab 900 Turbo Combi-Coupe (kryterium: aspiracje).

Rozpatrując to drugie kryterium, do głównych zalet Prototype-S należy z pewnością zaliczyć zwartą, sportową sylwetkę, ostro poprowadzoną linię nadwozia, masywny wygląd (efekt szerokiego rozstawu osi i kół) oraz kształt tylnej klapy z imponujących rozmiarów spojlerem. Według konstruktorów Mitsubishi wszystkie te elementy powinien posiadać funkcjonalny, sportowy samochód z segmentu C lub D. Tym samym Mitsubishi zrywa z dotychczasowym wizerunkiem tradycyjnych hatchbacków.

Prototype-S łączy w sobie najlepsze cechy modeli Concept-Sportback (ogólny zarys projektu), Lancer Evolution (wykonanie) oraz Lancer Ralliart (240 KM/343 Nm, turbodoładowany silnik o pojemności 2 litrów, sprzężony z dwusprzęgłową, sportową skrzynią biegów Twin Clutch SST, oraz stały napęd na obie osie poprzez aktywny, centralny mechanizm różnicowy - Mitsubishi Motors’ Active Center Differential). Wyróżniać go również będzie zmodyfikowana osłona chłodnicy typu „Jet Fighter”.

Nowa nawigacja w mitsubishi

Za http://motogazeta.mojeauto.pl

2005-06-23 13:15
Źródło: MMC Car Poland

Polski importer japońskich aut wprowadza do swojej oferty nowoczesny system nawigacji obejmujący też nasz kraj.

Firma MMC Car Poland wprowadza do swojej oferty najnowszy system nawigacji o nazwie TomTom GO 700. Nowy zestaw nawigacyjny zawiera zainstalowane na twardym dysku bardzo szczegółowe mapy Polski i Europy z uwzględnieniem numeracji budynków oraz informacji o wielu tysiącach miejsc użyteczności publicznej.

Komendy głosowe i menu dostępne są w języku polskim lub trzydziestu innych wersjach językowych, bez względu na to, czy podróżujemy po Polsce, czy innych krajach Starego Kontynentu. Nawigacja TomTom GO jest oferowana we wszystkich modelach Mitsubishi dostępnych na polskim rynku. TomTom GO może służyć także jako zestaw głośno mówiący, łączący się z telefonem komórkowym przy pomocy Bluetootha.

Szczegółowe mapy Polski i Europy systemu TomTom GO zapewniają nawigację „od drzwi do drzwi” z uwzględnieniem numerów budynków w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Szczecinie, Trójmieście i miastach Okręgu Katowickiego. System zawiera również tysiące adresów miejsc użyteczności publicznej na przykład restauracji, hoteli, parkingów, centrów handlowych.

Elementami zestawu są 12 kanałowy, wbudowany odbiornik GPS „All-in –View” wraz z anteną, profesjonalny zestaw głośno mówiący działający w technologii Bluetooth oraz 3.5 calowy, kolorowy monitor aktywowany dotykiem lub przy pomocy pilota oraz kolorowe trójwymiarowe mapy. System daje dodatkowo możliwość wyboru napisów i komunikatów głosowych w języku polskim oraz 50 lektorów mówiących w 30 językach.

Auto 4x4 do 40 tys zl -jakie?


Cytat:Witam
Toyota Rav4, Kia Sportage, Land Rover Freelander, Opel Frontera.....? Co
byscie polecili w tej cenie?



Najpierw zdecyduj czy chcesz SUVa - czy prawdziwe auto terenowe (rama,
reduktor, mechanizm różnocowy z blokadą)? Żadnego z wymienionych przez Ciebie
aut do samochodów terenowych się nie zalicza ;( -no może poza Fronterą,
która produkowana przez ISUZU od 13 lat(?) - pozostałe są nowszymi
konstrukacjami SUV. I jeszcze np. Suzuki Vitara, Nissan Terrano II, czy Hondy
CRV i HRV (ale zapomnij - zabawki...)

in spain) tylko GR (made in japan!). Patrole słynną z tego, że długo opierają
się nawet polskim warunkom eksploatacji i skąpstwie właścicieli ;) Ale w
dobrego będziesz szukał i rok..

Oprócz tego: Toyota Land Cruiser (LJ 7 lub HDJ 80 - rocznik ok. 90 - ale
koszty części spore), Mitsubishi Pajero I lub II, LR Discovery (ale bardziej
awaryjny), jeepa Cherokee (ale spalanie w 4 litorwej benzynie!!!). Wszystkie
o porównywalnym (wysokim) komforcie na drodze (niezależne zawieszenie -
sprężyny zamiast resorów piórowych).
Są też Nissany Terrano I i Toyoty 4Runner (obydwa na bazie pickupów).
O mniej popularnych Isuzu Trooperach/Oplach Monterey/Daihatsu Ferozach -
raczej bym zapomniał - dostęp do części i mniejsze doświadczenie mech.

Ale tak naprawdę zanim wybierzesz - pomyśl do czego Ci auto terenowe
potrzebne:
- jeśli tylko do szpanu - wybór praktycznie obojętny - byle grille się
błyszczał ;) i tyle;
- jak chcesz pobawić się rekreacyjnie w terenie - SUV też wystarczy (z tych
rasowych)
- jak chcesz mieć obszerne auto terenowe, co zabierze Cię wraz z rodziną i
psem na wakacje - to długie auto terenowe (Patrol GR, Pajero, Land Cruiser,
Discovery, ew. spartański LR Defender lub od biedy i D. Musso - jeśli nie
boissz się awarii - to kupisz za ok. 40 tys. musso z ok. 98 roku - slinkl 2,9
td na lic. mercedesa.)
- jak chcesz pobawić się w cięższym terenie - to krótkie wersje wyżej
wymienionych + np. Defendr, Mercedes G. - kasa !!! (nie będziesz się wieszał
na nierównościach, koleinach, łatwiej manewrował. miał mniejszy promień
skrętu i mniejszą masę - ale kosztem miejsca i wygody wskakiwania na tył)!

Ale jeśli dotąd eksploatacja osobowego auta była wg Ciebie kosztowna - to
zatęsknisz za tymi czasami. Zwyżka na AC 30%, wyższa stawka OC (pojemność),
jak zapragniesz stać się właścicielem nowych opon to okaże się, że na Twoją
felge R 16 najfajniesjsze są opony po lekko licząc 600 PLN za sztukę...
A i wymiana oleju to zaczyna się w granicach 5 litrów a kończy dalej.
Akumulatory 100Ah do diesli - najtańsza Centra ok. 280 PLN.

Ale są i plusy - dojedziesz w terenie duuużo dalej, na drodze bierne
bezpieczeńswo wyższe, pole widzenie - lepsze, chodź hamowanie - już dłuższe
(masa).

Nie mówiąc o niekończącej się liście usprawnień (kosztownych) - snorkel,
podnoszenie zawieszenia, wyciągarka, podnośniki, bagażniki dachowe, rampy z
halogenami, dodatkowe felgi z oponami, CB, GPS ... drugie 40 tys.

Przed zakupem - dobry warsztat, który robi już taki model (poszukaj na liście
ludzi z Twego miasta) - ze względu na koszty wiele aut zajeżdżonych i
zaszpachlowanych, z zamontowanymi wiatrakami od osobówek, z pogietymi i
pospawanymi ramami, bez oleju w mostach, z silnikami do remontu - skąd ja to
znam :((((, cieknącymi przekładniami - itd. - a wszystkie w idealnym stanie!

To tyle,
pozdrawiam!

I szukaj info, opinii ludzi - np.:
http://4x4.rally.com.pl/

czytnik kart sim + karta 12 w 1

na necie natrafilem na cos takiego:
Cytat:SIM MAX 12 w 1 SIM Card z zaawansowanym systemem STK może rozwiazać problem z częstą zamianą kart w telefonie. Teraz możesz nagrać do 12 kart SIM na jednej i bezposrednio z telefonu dokonywać zmiany karty ! Dzięki takiemu rozwiązaniu możesz posiadać 12 numerów telefonów i tylko jeden aparat


specyfikacja:
Cytat: Obsługa 12 różnych operatorów na tej samej karcie (GSM 900/1800/1900 COMP128-V1)
Zarządzanie zabezpieczającym kodem PIN jak przy orginalnych kartach SIM. (3 próby PIN + 10 prób PUK)
Możliwość przechowywania 250 zapisów książki numerów (Może być dostępna dla wszystkich 12 kart SIM)
Możliwość przechowywania wiadomości SMS - 20 wiadomości SMS
Indywidualny SMS centre number dla każdego z 12 numerów telefonów
Możliwość przechowywania 10 ostatnio wybieranych numerów (opcja dostępna tylko na niektórych telefonach)
Obsługa telefonów komórkowych marek: NOKIA, SIEMENS, ALCATEL, PHILIPS, ERICSSON, MOTOROLA, MAXON, PANASONIC, MITSUBISHI, NEC, SAMSUNG etc. Telefon musi być odblokowany, aby mieć pewnosć że karta SIM będzie działać poprawnie.
Zmiana numeru komórki bez jej wyłączenia
Auto przełączenie do pierwszech numerów
100% skanowanie karty (kody 3B, 3F w pełni odczytywane), w przeciwieństwie do innych czytników,które odczytywały tylko 80% kart
ograniczasz możliwość uszkodzenia karty SIM (może to nastąpić przy bardzo częstym zmienianiu kart)
bardzo łatwa procedura zmiany karty (wystarczy tylko pare ruchów po menu telefonu)
nielimitowana próba zapisów i odczytów karty MutliSIM (możesz kasować stare karty i nagrywać na nie nowe)
bezproblemowe przypisanie obrazków graficznych czy też SMS'ów graficznych
łatwa i przyjemna zmiana numeru PIN za pośrednictwem oprogramowanie STK


zrodlo: GSMphone.pl - SIM MAX 12 w 1 SIM Card
ps. to podalem jako przyklad bo tak rzeczy jest wiecej

rozmyslalem nad tym, i jest to dziala to niezla rzecz dla posiadaczy paru kart sim roznych sieci, nie trzeba bawic sie w noszenie dodatkowego telefonu lub instalowania dual simow (ktore zajmuja duzo miejsca albo trzeba przycinac karty), ale jestem sceptycznie nastawiony do rzeczy o ktorych nie wiele wiem

teraz mam pytania:
1. czy takie rzeczy naprawde dzialaja, ze na jednej simce mozna miec pare nr
2. czy to dziala z kazdym modelem telefonu
3. na jakiej zasadzie dziala takie cudo
4. jak jest z poborem mocy przez taka simke nie zuzywa sie szybciej akumulator

ps. jesli ktos cos takiego uzywal to niech sie podzieli spostrzezeniami
ps2.
Cytat:SIMMAX tak jak i inne tego typu czytniki pracuje na kartach z algorytmem kodowania klucza KI COMP128-V1 - nie odczyta więc najnowszych kart z sieci IDEA, Era, Plus Mega ponieważ nowe karty tych operatorów korzystają z algorytmu COMP128-V2


czy czytnik osblugujacy kodowanie COMP128-V2 obsluzy kodowanie COMP128-V1

Sklepy i hurtownie

Poniżej lista sklepów i hurtowni jakie pojawiły się w tym dziale. Wszystkie nowe posty będą tu dopisywane. Pytania zadajemy na PW albo telefonicznie.
Jak jakiś sklep już nie działa to dajcie znać na PW

< Oryginalne cześci oraz akcesoria do Alfy Romeo
Jesteśmy Dealerem Alfa romeo Fiata i Lanci Specjalnie Dla użytkowników forum Alfa .Na wszystkie akcesoria znajdujące sie na http://www.allegro.pl/sklep/9898862_autoservis , udzielamy rabatu wysokości 10 %.Podczas rozmowy proszę powoływać się na forum Alfa.
Autoservis Sp z o.o.
Piotr Moszczyński
ul.Płocka 91
06-500 Mława
tel (0-23)6543321
email:magazyn@autoservis.com.pl
gg: 7086977

< http://www.hurtowniaczesci.pl/
Zajmujemy się dystrybucją nowych i używanych części samochodowych. Nasz podstawowy asortyment to blacharka, oświetlenie oraz chłodnice do samochodów europejskich, amerykańskich, koreańskich i japońskich.
Importujemy głównie duże elementy blaszane jak: maska, wzmocnienie, błotnik, drzwi, plastikowe elementy karoseryjne tj. reflektor przedni, lampa tylnia, kierunkowskaz, zderzaki oraz chłodnica, intercooler, wentylator.
Mamy szeroki wybór części zarówno nowych jak i używanych do wielu modeli Forda, Opla, Mercedesa, BMW, Renault, Peugeot, Fiat oraz pojazdów Toyota, Nissan, Honda, Mitsubishi, Kia, Hyundai, Mazda, Suzuki, Subaru, i innych.
Jeśli szukasz części do samochodu, którego nie znalazłeś w katalogu lub potrzebujesz pomocy w wyborze właściwej części, napisz lub zadzwoń, informacje o nr telefonów, i adresach email znajdziesz na stronie głównej naszego serwisu. Telefonicznie zamówisz wszystko to czego nie ma jeszcze w ofercie naszego sklepu, jesteśmy w stanie zamówić dla ciebie części do wszystkich marek, wszystkich producentów w najkorzystniejszej cenie! Sprawdź nas!

< Oferujemy rozruszniki do wszystkich modeli Alfy. Gwarancja.
Zdjęcia, opisy, numery katalogowe:
http://altera.jdm.pl/catalog/index.php?cPath=114_207
Kompletna oferta:
www.rozrusznik.com.pl
kontakt:
info@altera.jdm.pl
tel.509-677-350
przykładowa oferta:
Rozrusznik Alfa 145
silniki 1.4, 1.6, 1.8, 2.0
cena: 360,00

< Oferujemy alternatory do wszystkich modeli Alfy. Gwarancja.
Zdjęcia, opisy, numery katalogowe:
http://altera.jdm.pl/catalog/index.php?cPath=21_323
Kompletna oferta:
www.rozrusznik.com.pl
kontakt:
info@altera.jdm.pl
tel.509-677-350
przykładowa oferta:
Alternator Alfa Romeo 1.9JTD, 2.4JTD 1997-2000
cena: 540,00

<Akumulatory Bosch - najtaniej w Warszawie
Witam was, mam dostęp do nowiutkich, prosto z hurtowni, akumulatorów firmy Bosch.
Wszystkie są nowe, na wszystkie udzielam dwóch lat gwarancji producenta, wszystkie są w fajnych cenkach
Pytajcie mnie o ceny, lub zaglądajcie na moje aukcje tutaj:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=5111586
Nie jestem po prostu w stanie podać sztywnych cen wszystkich akumulatorów.
Przykładowo:
Bosch S3 45Ah/400A (S30 020) - 219,99pln
Bosch S5 61Ah/600A (S50 040) - 339,99pln
Bosch S4 74Ah/680A (S40 080) - 389,99pln
I wiele innych, pytaajcie. Wysyłka nie wchodzi w grę, więc tylko odbiór osobisty na terenie Warszawy.
Kontakt:
GSM: 606-976-111
gg: 2996808
mail: pdziadowiec@vp.pl

< Akumulatory firmy Centra
www.motocom.pl
Adres e-mail: sklep@motocom.pl

<Możliwość załatwienia nowych oryginalnych części i akcesoriów do Alfy Romeo w przystepnych cenach!
Czas oczekiwania zalezy od dostępności cześci
Zapytania w temacie na email ricambioriginali@o2.pl

<Witam prowadzę sklep motoryzacyjny generalnie nie ma auta do którego nie jestem w stanie załatwić części..., a także części tuningowe. Piszę ponieważ sam mam alfę GTV więc do alf też cześći załatwiam
Mój sklep znajduje się w Otmuchowie koło Nysy
Tel. do mnie 696079353 lub sklepowy 774354143
Atrakcyjne ceny najlepiej spytać zawsze!!!

Mitsubishi Fuso Canter i Concept

Mitsubishi Fuso jest jednym z czołowych producentów pojazdów użytkowych. W ciągu ostatnich dwudziestu pięciu lat europejska produkcja Cantera odbywała się w zakładach Mitsubishi Fuso w Tramagal, w Portugalii.

W nowej rodzinie ciężarówek Mitsubishi Fuso Canter siódmej generacji położono nacisk na funkcjonalność, wszechstronność, oszczędność i niezawodność, a także na komfort i bezpieczeństwo. O funkcjonalności pojazdu świadczy przede wszystkim jego ładowność, wielkość przestrzeni ładunkowej oraz ilość miejsca dla pasażerów. W segmencie 7,5 t nowy standard wyznacza maksymalna ładowność wynosząca 4890 kg (przy rozstawie osi 2750 mm). Ponadto kabina zawieszona nad silnikiem pozwala na uzyskanie większej przestrzeni ładunkowej przy tej samej długości pojazdu. W kabinie załogowej Comfort może podróżować siedem osób. Wszechstronność przejawia się w możliwości wyboru spośród czterech wersji kabiny, czterech klas dopuszczalnej ładowności od 3,5 do 7,5 t oraz wielu rozstawów osi w przedziale od 2500 mm aż do 4470 mm w nowej wersji z poszerzoną ramą. Wybór kabin obejmuje zarówno wąską kabinę standardową, jak również szeroką kabinę komfortową, przy czym obie dostępne są w wersji dziennej lub załogowej (siedmiomiejscowej).

Gdy wprowadzono nowego Cantera na rynek w Japonii, była to pierwsza ciężarówka z kabiną zawieszoną nad silnikiem, posiadająca dźwignię zmiany biegów w formie joysticka zamontowanego na desce rozdzielczej. Krótka dźwignia zmiany biegów umieszczona w zasięgu ręki zajmuje niewiele miejsca i pozwala na dość swobodne przemieszczanie się w kabinie. Dźwignia hamulca ręcznego została przeniesiona w nowe miejsce po prawej stronie fotela kierowcy.

W nowej, odchylanej do przodu kabinie Mitsubishi Fuso Canter nacisk położono na wygodę. Po wszechstronnych zmianach wprowadzonych zarówno we wnętrzu, jak i na zewnątrz, kabiny są teraz znacznie dłuższe i wyższe niż wcześniej, a także wyraźnie szersze u góry. Inne komfortowe elementy wyposażenia to nowe fotele amortyzowane hydraulicznie firmy Isringhausen, podwójny fotel pasażera będący wyposażeniem standardowym oraz liczne schowki.

Bezpieczeństwo znalazło odzwierciedlenie w nowej technologii bezpieczeństwa kabiny Mitsubishi Fuso RISE (Realized Impact Safety Evolution). System Mitsubishi Fuso RISE obejmuje między innymi po dwa wzmocnienia ukośne w drzwiach, stanowiące ochronę w razie uderzenia bocznego, wzmocnioną ramę podłogową kabiny, podporę szkieletu deski rozdzielczej pochłaniającą uderzenie oraz podłużnice ramy podwozia, które przy uderzeniu czołowym odkształcają się wzdłużnie.

Hamulce tarczowe z przodu i z tyłu są standardowym wyposażeniem Cantera, a w modelach o dopuszczalnej masie całkowitej ponad 3,5 t w standardzie jest także ABS. Na niektórych rynkach w ABS standardowo wyposażane są też modele o masie 3,5 t. Nowym, dodatkowym wyposażeniem jest zestaw "power ABS", w skład którego wchodzi Brake Assist (system wzmocnienia hamowania) oraz dwustopniowe urządzenie wspomagające.

W zakresie oszczędności i niezawodności Canter proponuje wytrzymałe czterocylindrowe silniki turbo diesel o mocy 125 KM oraz 143 KM z możliwościami dużych przebiegów, pięcio- i sześciostopniową ręczną skrzynię biegów, stabilną ramę podłużnicową oraz ogumienie bliźniacze na tylnej osi. Solidna konstrukcja Cantera pozwala firmie Mitsubishi Fuso na udzielanie pełnej gwarancji na trzy lata (lub do osiągnięcia przebiegu 100.000 km).

(C) http://www.motogazeta.mojeauto.pl/



Fuso concept

Inwestycje w Biskupcu

sugeruję zapoznać się z ostatnim artykułem w PB o PAIIZ

http://www.pb.pl/Default2...8b-16ee4b4afd5c

Cytat:
Setki projektów przy żałosnych środkach

Do września PAIIZ, którego wiceprezesem jest Wojciech Szelągowski, ściągnął tylu inwestorów, ilu przez cały ubiegły rok. Mogłoby być lepiej, gdyby nie politycy.
179 projektów inwestycyjnych obsługiwała pod koniec września Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ). To 65 więcej niż na koniec 2006 r. W trzy kwartały PAIIZ zamknęła tyle projektów, ile w całym 2006 r.

Usługi i motoryzacja
Najwięcej inwestycji jest związanych z centrami usług.
Czytaj poniżejReklama:
— Najwięcej firm chce otwierać taką działalność w Krakowie, Poznaniu, Gdańsku, Wrocławiu i Warszawie, ale pokazujemy im także Toruń, Bydgoszcz czy Szczecin — mówi Wojciech Szelągowski, wiceprezes PAIIZ.
Drugi pod względem liczby projektów sektor to motoryzacja.
— To głównie producenci komponentów. Nie mamy tu, niestety, projektu na przykład Mitsubishi za 1 mld EUR. Jednak Polska już jest ważnym zapleczem poddostawców sektora motoryzacyjnego — twierdzi wiceprezes agencji.
W PAIIZ pracy jest tyle, że agencja szuka pracowników do departamentu inwestycji.
— Chodzi o project managerów, którzy będą współpracować z inwestorami. Oferujemy bardzo międzynarodowe środowisko pracy i wiele wyzwań — zapewnia Wojciech Szelągowski.

Teoria spisku
Dane z PAIIZ, która przyciąga do Polski 10 proc. bezpośrednich inwestycji zagranicznych, napawają optymizmem. Może uda się powtórzyć albo nawet pobić ubiegłoroczny rekord 15 mld EUR? Złe sygnały i ostrzeżenia napływają ze wszystkich stron (patrz: ramka). Przedstawiciele PAIIZ uspokajają: nie zależy nam na tanich i niewykwalifikowanych miejscach pracy, chcemy ściągać inwestycje w centra usług, badawczo-rozwojowe i takie, które spowodują, że niełatwo będzie się z Polski przenieść.
— Nie zgadzam się na używanie słowa zagrożenie, to po prostu naturalna ewolucja gospodarcza. Hiszpania miała nieprzerwany wzrost gospodarczy przez 15 lat, Irlandia „napełniała” gospodarkę przez 20, a w Polsce jak zwykle wszyscy są niezadowoleni i po kilku latach wzrostu przewidują katastrofę — mówi Sebastian Mikosz, były wiceprezes PAIIZ, obecnie ekspert Deloitte.

Polityk, a nie wie
Nie można jednak spocząć na laurach.
— Jestem oburzony, że od kilkunastu lat państwo nie jest w stanie nic dla PAIIZ zrobić. Mam pretensję do posłów, że nie przygotowali ustawy o agencji. Na CBA jest pół miliarda złotych, na IPN kilkaset milionów, a PAIIZ dostaje 13,5 mln — uważa Sebastian Mikosz.
Politycy nie zdają sobie sprawy z tego, jak ważne są inwestycje. Chętnie wkopują kamienie węgielne, przecinają wstęgi i fotografują się z prezesami wielkich koncernów, nie zważając na to, co z tego wyniknie.
— Przeanalizowałem exposé pięciu ostatnich premierów i ani jeden wprost nie powiedział, że aby utrzymać tempo wzrostu gospodarczego, trzeba przyciągać inwestycje. Nie przeceniam jednak roli PAIIZ, bo to wysepka na oceanie potrzeb — mówi Andrzej Malinowski, prezydent Konfederacji Pracodawców



A gdzie Biskupiec? Gdzie promocja miasta? Gdzie strony interentowe w kilku jezykach?

Najlepsza Technologia roku 2009

Cytat:Najlepsza technologia roku 2009

Mitsubishi Motors dostarcza swoim klientom pojazdy o bezkompromisowych osiągach i wyposażone w najnowocześniejsze technologie, zdobywając przy tym prestiżowe nagrody.

Ostatnie wyróżnienie zostało przyznane przez Kanadyjskie Stowarzyszenie Dziennikarzy Motoryzacyjnych AJAC (Automobile Journalists Association of Canada), które ogłosiło zaawansowany system aktywnej kontroli napędu na cztery koła Super All-Wheel Control (S-AWC) "Najlepszą nową technologią" (Best New Technology) w 2009 roku.

Układ ten wchodzi w skład wyposażenia standardowego modelu Lancer Evolution.

Wyjątkowe osiągnięcia koncernu Mitsubishi w zakresie konstruowania zaawansowanych napędów na wszystkie koła to główna zasługa wieloletniego uczestnictwa w Rajdzie Dakar oraz Rajdowych Mistrzostwach Świata, gdzie wymagania stawiane samochodom rajdowym kilkukrotnie przekraczają standardy, jakie obowiązują w przypadku pojazdów seryjnych - powiedział John Koenig, Wiceprezydent Mitsubishi Motors North America ds. Operacyjnych. Najważniejsze, że wiedza zdobyta w rajdach doskonale sprawdza się na ulicach miast i na torach wyścigowych.

Do walki o tytuł „Najlepszej nowej technologii” stanęło siedmioro kandydatów, którzy byli oceniani przez grono wykwalifikowanych ekspertów AJAC, regularnie publikujących raporty na temat najnowszych trendów inżynieryjno-technologicznych.

Nagroda AJAC Best New Technology powstała z myślą o grupie dziennikarzy piszących na temat najnowszych technologii, aby pomóc im wybrać innowacje roku, które w dużym stopniu przekładają się na korzyści dla klienta - wyjaśnił Richard Russell, Przewodniczący Canadian Car of the Year and Technology Award. Znaczenie nagrody dla najlepszej nowej technologii stopniowo rosło na przestrzeni ostatnich kilku lat i osiągnęło poziom, który nakłada na kandydatów pewne normy rygorystyczne.

S-AWC to nie tylko układ sterujący napędem na wszystkie koła, ale także zaawansowany system dynamicznej kontroli pojazdu, który odczytuje i reaguje na zamiary kierowcy w czasie rzeczywistym. S-AWC odpowiednio steruje momentem obrotowym przy każdym kole poprzez kilka systemów czuwających nad zachowaniem pojazdu, który takich jak aktywny centralny mechanizm różnicowy ACD (Active Center Differential), system kontroli znoszenia AYC (Active Yaw Control), aktywna stabilizacja toru jazdy ASC (Active Stability Control) i sportowy system ABS (Sport ABS).

Aktywny centralny mechanizm różnicowy ACD wykorzystuje elektronicznie sterowane hydrauliczne sprzęgło wielotarczowe do rozdziału momentu napędowego na przednią/tylną oś w stosunku 50:50, poprawiając trakcję i właściwości jezdne w zakrętach podczas przyspieszanie i wytracania prędkości.

System kontroli znoszenia AYC zapewnia elektroniczną kontrolę nad rozkładem momentu obrotowego pomiędzy lewym, a prawym kołem tylnej osi, co poprawia zdolność do pokonywania zakrętów. Układ wyposażony jest także w mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu osi przedniej, który na bieżąco przenosi moment obrotowy na koło o większej przyczepności.

Układ aktywnej stabilizacji toru jazdy ASC, który działa w połączeniu ze sportowym systemem ABS, czuwa nad stabilnym zachowaniem pojazdu, regulując ilości momentu obrotowego dostarczanego do każdego koła poprzez odpowiednie aplikowanie siły hamowania. Układ można wyłączyć - na przykład podczas jazdy po torze.

Działanie całego systemu może zostać dostosowane do aktualnych warunków drogowych w trzech trybach: tarmac (suche, utwardzone nawierzchnie), gravel (szutrowe, mokre i nieutwardzone drogi) i snow (drogi pokryte śniegiem). Wszystko to przyczynia się do zapewnienia wysokiego poziomu bezpieczeństwa oraz ponadprzeciętnej kontroli nad pojazdem.




artykuł pochodzi ze strony Onet.pl i myślę że byłby ciekawym newsem na główna stronę Mitsumaniaków.

Na Osi 28 Luty




Premiera najbliższego odcinka w sobotę 28 lutego o godz. 14.00.
Powtórki przez cały tydzień:
nd. o godz. 4:00 i 15:00, pn. o godz. 4:45, śr. o godz. 10:30 i 23.00, czw. o godz. 4:15 i 12:30, pt. 6:00 i 15:00.

A zobaczyć będzie można między innymi:
________________________________________________________________________________________________

TEST: "Renault Kerax 450 DXI"

W rodzinie ciężarówek Renault to właśnie Kerax jest tym modelem, który już od deski kreślarskiej powstawał z myślą o ciężkiej robocie. Ale wykonywać ją ma samochód, a nie kierowca, więc temu ostatniemu zapewniono bardzo wygodne miejsce pracy w kabinie. Z czterech osi, na których obracają się koła samochodu, obie tylne są napędzane. Pozwala to zapuszczać się wywrotką nawet na bardziej grząski teren z którego pokonaniem nie będzie kłopotów. Godna podkreślenia jest ekologia jednostki napędowej, wyrażająca się w spełnianiu normy Euro 4, co osiągnięto poprzez zastosowanie technologii SCR.
________________________________________________________________________________________________

FELIETON: "Hybrydowe wersje Mitsubishi Fuso Canter"

Od początku roku trwa w Wielkiej Brytanii test 10 niekonwencjonalnie napędzanych japońskich ciężarówek. Jest to jeden z etapów programu pod nazwą "Tworzymy transport przyszłości", prowadzonego przez koncern Daimler AG w skład którego wchodzi marka Mitsubishi. Auta sprawdzane są w codziennej pracy przewoźników dystrybucyjnych, bo specyfika tego rodzaju transportu daje doskonałą okazję do prowadzenia wszechstronnych badań nad tym rodzajem napędu.
________________________________________________________________________________________________

FELIETON: "Używany Iveco Eurocargo"

Dziś do naszego kącika ciężarówek używanych zajechał średniotonażowy Iveco Eurocargo z zabudową furgonową i klapą hydrauliczną. Pojazd przygotowany jest do różnych zastosowań transportowych i ma wybitnie dystrybucyjny charakter. Wybrany przez nas samochód z 2003 roku napędzany jest sześciocylindrowym silnikiem z rodziny Tector, rozwijającym maksymalnie 209 koni mocy. Swoim zwyczajem udajemy się do autoryzowanego serwisu, gdzie sprawdzimy, z jakimi wydatkami na usprawnienie pojazdu trzeba się liczyć.
________________________________________________________________________________________________

PREZENTACJA: "Freightliner Cascadia"

Cascadia należy do najnowocześniejszych pod względem designu w gamie Freightlinerów. Ta dalekobieżna ciężarówka została zbudowana tak, aby zapewnić użytkownikowi zarówno duży komfort jak i wydajność. Kiedy spotykamy ten samochód na swojej drodze, w pierwszej kolejności uderza nas zdumiewająco opływowy kształt kabiny. Jej profil powstał w wyniku wielogodzinnych testów w tunelu aerodynamicznym, a wnętrze to wręcz sporych wymiarów salon.
________________________________________________________________________________________________


Oprócz tego, w każdym programie przegląd najświeższych i najciekawszych informacji branżowych, czyli Stroboskop, a w nim: ciężarówki Renault wyruszają na kolejną wielką wyprawę; technologia Blue Tec znana dotychczas z ciężarówek Mercedesa coraz szerzej stosowana jest w pojazdach osobowych tego producenta; przy korzystaniu z nawigacji samochodowej konieczna jest rozwaga; Iveco Daily Agile.

Na pytania widzów odpowiadają: starszy aspirant Dariusz Krzewski oraz starszy inspektor Rafał Kochanowski. Program prowadzi Sławek Sochacki
________________________________________________________________________________________________


Zapraszamy na
http://www.naosi.pl

DZIENNIKARZ: Wiadomosci Dnia PoL


               24 wrzesnia 1996
         =============================
      http://www.pol.pl/PL01/day-news._p/

Poslowie SLD i PSL spotykaja sie dzisiaj w URM-ie, aby ocenic funkcjonowanie
koalicji, omowic projekt budzetu na przyszly rok i okreslic zasady rekonstrukcji
gabinetu Wlodzimierza Cimoszewicza, wynikajacej z reformy centrum
administracyjnego i gospodarczego rzadu. Od wynikow tej wymiany pogladow w
duzej mierze zaleza losy koalicji. Wspolne posiedzenie klubow
parlamentarnych SLD
i PSL mialy poprzedzic rozmowy lidera ludowcow Waldemara Pawlaka z przywodca
"Solidarnosci" Marianem Krzaklewskim na temat ewentualnej wspolpracy tych
dwoch formacji. Zostaly one jednak odwolane. Jako nowy termin spotkania
Pawlaka z
Krzaklewskim wymienia sie czwartek. Natomiast na jutro zaplanowano posiedzenie
gremiow kierowniczych PSL.

                                  * * * * *

Lider Unii Wolnosci Leszek Balcerowicz zaprzeczyl, by jego partia prowadzila
zakulisowe rozmowy z PSL na temat zawiazania nowej koalicji rzadowej.
Potwierdzil
to rzecznik UW Andrzej Potocki, ktorego zdaniem, na kilkanascie miesiecy przed
wyborami parlamentarnymi nie sposob stworzyc sensownego programu, ktory mozna
by zrealizowac. W niedziele Potocki powiedzial, ze PSL przez 3 lata bylo mocnym
partnerem SLD i wykazalo sie ogromna pazernoscia, a takze mniejszym niz SLD
szacunkiem dla polskiej racji stanu i pieniedzy podatnikow. Deklaracje
"Solidarnosci" o woli wspolpracy z PSL rzecznik UW nazwal zdrada idealow
"Solidarnosci".

                                  * * * * *

Pprezydent Aleksander Kwasniewski przedstawi dzisiaj w Nowym Jorku z trybuny
Zgromadzenia Ogolnego Narodow Zjednoczonych polski projekt konwencji o
zwalczaniu przestepczosci zorganizowanej. W imieniu Polski podpisze tez uklad o
powszechnym zakazie prob z bronia jadrowa.

                                  * * * * *

Jako probe utworzenia przez Bonn IV Rzeszy niemieckiej okreslil dzisiaj
sekretarz
rosyjskiej Rady Bezpieczenstwa Aleksandr Lebied' planowane rozszerzenie NATO
na Wschod. Doradca prezydenta Borysa Jelcyna ds. bezpieczenstwa narodowego
zagrozil, ze Rosja wprowadzi sankcje gospodarcze przeciwko firmom niemieckim i
amerykanskim, dzialajacym na jej rynku, jesli Pakt Polnocnoatlantycki
przyjmie do
swojego grona kraje Europy Srodkowej. General Lebied' jest bodaj
najpowazniejszym kandydatem do schedy po ciezko chorym Jelcynie.

Z kolei rosyjski minister energii atomowej Wiktor Michajlow oswiadczyl, ze
jesli NATO
zignoruje interesy narodowe Rosji lub jesli przejawi sie antyrosyjski
charakter Sojuszu,
Moskwa powinna ograniczyc lub wstrzymac dostawy surowcow do panstw, ktore
przylaczyly sie do NATO.

Tymczasem minister przemyslu Klemens Scierski do ostatniej chwili przekonywal
dzisiaj, ze polsko-rosyjska umowa gazowa, ktora ma byc zawarta jutro w
Warszawie,
jest "fantastyczna okazja" dla naszego kraju. Podobny poglad wyrazil tez premier
Wlodzimierz Cimoszewicz, ktory potwierdzil, ze mimo protestow opozycji, 25-letni
kontrakt na dostawy gazu ziemnego z Rosji do Polski zostanie podpisany.

                                  * * * * *

Prymas Polski, kardynal Jozef Glemp odwiedzil Stacje Polarna PAN na
Spitsbergenie. Odprawil msze pod krzyzem na Przyladku Wilczka i zostal podjety
obiadem przez polskich naukowcow. Stacja PAN nalezy do najdalej wysunietej na
polnoc parafii katolickiej, obejmujacej polnocna Norwegie i Arktyke.

                                  * * * * *

Prokuratura Wojewodzka w Gdansku wznowila sledztwo w sprawie
ubieglorocznego kazania ksiedza Henryka Jankowskiego. Ksiadz powiedzial w
gdanskim kosciele sw. Brygidy, ze Gwiazda Dawida wpisana jest w symbole swastyki
oraz sierpa i mlota. Dochodzenie, wszczete na wniosek organizacji, zrzeszajacych
osoby pochodzenia zydowskiego, zostalo umorzone przed trzema miesiacami.
Materialy sledztwa maja byc uzupelnione o opinie bieglych religioznawcow i
polonistow.

                                  * * * * *

Pulkownik Henryk Bosak, emerytowany oficer peerelowskiego wywiadu, podtrzymal
dzisiaj w rozmowie z Zyciem Warszawy swoje wczesniejsze informacje, iz polski
wywiad do konca lat 70. mial agenta w najblizszym otoczeniu papiezy i ze byl to
wysoki ranga duchowny. Bosak dodal, ze z efektami pracy tego agenta co sobote
zapoznawalo sie szerokie kierownictwo wywiadu. "W tych posiedzeniach ja takze
bralem udzial. Czesto prezentowano na nich materialy, ktore wplywaly od naszego
watykanskiego zrodla" - twierdzi Bosak. Z kolei general Wojciech Jaruzelski
powiedzial "Zyciu", ze nie przypomina sobie, zeby polski wywiad mial tak wysoko
usytuowanego agenta w Watykanie. Wczesniej byly szef MSW Czeslaw Kiszczak
oswiadczyl, ze nigdy nie slyszal o zadnym polskim szpiegu w Watykanie. W
ubieglym
tygodniu - przypomnijmy - prasa berlinska podala, powolujac sie na akta
Stasi, ze
polski wywiad za posrednictwem KGB przekazywal do Berlina informacje od swojego
agenta, ktory "znajdowal sie w najblizszym otoczeniu papiezy".

                                  * * * * *

Minister spraw wewnetrznych Zbigniew Siemiatkowski odtajnil materialy Archiwum
Centralnego MSW na temat koscielnych obchodow Tysiaclecia Chrztu Polski w 1966
roku. MSW polecilo wowczas swoim sluzbom zebranie szczegolowych informacji o
przebiegu uroczystosci religijnych, a takze o wszelkiej dzialalnosci ksiezy
i osob
swieckich.

                                  * * * * *

W nocy z piatku na sobote (z 20 na 21 bm.) nieznani sprawcy wlamali sie do
siedziby redakcji opozycyjnego tygodnika GLOS. Zabrali sprzet niezbedny do
redagowania pisma, zostawiajac inne przedmioty, majace duza wartosc materialna.

                                  * * * * *

Prezes Business Centre Club Marek Goliszewski i przewodniczacy NSZZ
"Solidarnosc" Regionu Mazowsze Maciej Jankowski podpisali deklaracje o
zawiazaniu Forum Dialogu miedzy pracodawcami i pracownikami. Ma to byc swoiste
lobby dla reform gospodarczych. "Chodzi o to, by pokazac, ze pracodawcy i
pracownicy moga sie dogadac. Mozemy dyktowac pewne rozwiazania gospodarcze
scenie politycznej" - wyjasnil Jankowski.

                                  * * * * *

Klub parlamentarny SLD zadecydowal wczoraj, ze bedzie glosowal za utrzymaniem
dotychczasowych stawek podatkowych: 21, 33 i 45 proc. Wczesniej za takimi
stawkami opowiedzialy sie komisje sejmowe, pracujace nad projektem
przyszlorocznego budzetu. Decyzje te skrytykowal wicepremier i minister finansow
Grzegorz Kolodko, ktory oznajmil, ze nie zamierza ich firmowac. Kolodko
proponowal
obnizenie stawek do 20, 31 i 43 proc., co - wedlug niego - sprzyjaloby rozwojowi
polskiej gospodarki. Wicepremier nie ujawnil, co zrobi, jesli parlament
postanowi
utrzymac tegoroczne stawki.

                                  * * * * *

Na Warszawskiej Gieldzie Papierow Wartosciowych dzis wzrosly notowania
24 akcji. Papiery 17 spolek nie zmienily ceny. Spadly notowania 37 firm.
Warszawski
Indeks Gieldowy spadl do 14585,3 pkt (-0.5%).

                                  * * * * *

W sierpniu utrzymala sie dobra koniunktura gospodarcza - podsumowal Centralny
Urzad Planowania. Wiecej (niz w lipcu) bylo przedsiebiorstw, w ktorych wzrosla
produkcja i uslugi. Wiecej firm odnotowalo tez wzrostk eksportu.

                                  * * * * *

Inflacja we wrzesniu, wedlug wstepnych szacunkow, utrzymuje sie na poziomie
18,8-18,9 proc. (liczac od wrzesnia do wrzesnia) - poinformowal Grzegorz
Kolodko,
wedlug ktorego jest to najlepszy wynik od 10 lat.

                                  * * * * *

Instytut Koniunktur i Cen Handlu Zagranicznego przewiduje, ze w tym roku ujemne
saldo handlu zagranicznego wyniesie ok. 9,6 mld dolarow.

                                  * * * * *

W Polsce gosci misja 72 biznesmenow japonskich, wsrod ktorych znajduja sie
wysocy ranga przedstawiciele takich koncernow, jak Marubeni, Mitsubishi, Honda,
Mitsui, Sony czy Isuzu. Firmy te przygotowuja sie do zaangazowania w Polsce
powaznych kapitalow. Zdaniem biznesmenow japonskich, Polska odzyskala
wiarygodnosc po wznowieniu splaty zadluzenia zagranicznego. Misja z Tokio ma
sporzadzic raport, ktory bedzie podstawa do podjecia ostatecznych decyzji w
sprawie
inwestycji japonskich w naszym kraju. Nieoficjalnie mowi sie, ze na poczatek
chodzi o
co najmniej 1 mld dolarow. Isuzu, dla przykladu, chce zainwestowac w Polsce
w ciagu
5 lat 460 mln dolarow. Mysli m.in. o produkcji silnikow Diesla o pojemnosci
1700 cm
szesc., ktore bylyby sprzedawane japonskim, koreanskim i amerykanskim koncernom
samochodowym, wchodzacym na nasz rynek.

                                  * * * * *

Lezajsk Beer, Gronie z Tych, BCC z Poznania, Mocne 15,1 z Brzeska, Piast z
Wroclawia i Porter z Bialegostoku otrzymaly zlote medale na Ogolnopolskim
Konkursie Jakosci Piwa. O laury ubiegaly sie 64 gatunki.

                                  * * * * *

375 lat temu zmarl Karol Chodkiewicz, hetman wielki koronny, dowodca wojsk
polskich.

                                  * * * * *

175 lat temu urodzil sie Cyprian Kamil Norwid, pisarz.

                                  * * * * *

100 lat temu urodzil sie Tadeusz Sygietynski, kompozytor, dyrygent, tworca
Zespolu Piesni i Tanca  Mazowsze"

                                  * * * * *

70 lat temu utworzono Polskie Koleje Panstwowe PKP.

                                  * * * * *

   Mamy wlasnie 268 dzien roku , do ktorego konca pozostalo jeszcze 98dni .

                                  * * * * *

 Sentencje dnia dedykujemy dzis wszystkim Gerardom, Hermanom, Teodorom:

             Zyjemy nie tak, jak chcemy, lecz tak, jak potrafimy.

            Isokrates - teoretyk wymowy, wibitny mowca pochodzenia greckiego

                                  * * * * *

Nowe przepisy dla rybaków od nowego roku

Wielkie dorszowe oszustwo
Maciej Sandecki, Gdańsk
2006-05-04, ostatnia aktualizacja 2006-05-04 00:00

Limity połowowe na dorsza to fikcja. Nikt ich nie przestrzega, a polski rząd i Komisja Europejska przymykają oko.

Fot. Damian Kramski / AG
ZOBACZ TAKŻE
Powstanie "morskiego" resortu przesądzone (02-05-06, 15:09)
- Wszyscy polscy rybacy łowią więcej, niż im pozwalają limity połowowe narzucone przez Komisję Europejską, bo gdyby się do nich stosowali, umarliby z głodu - mówi Grzegorz Hałubek, prezes Związku Rybaków Polskich.

80 proc. dochodów polskich rybaków pochodzi z połowu dorszy. W 2004 r. Polska dostała z Komisji Europejskiej limit na połów tej ryby - 16 tys. ton rocznie. Jednocześnie w tym samym roku wyeksportowaliśmy 52 tys. ton przetworów z dorsza, co oznacza, że wyłowiono 70-100 tys. ton ryb.
Sony
Nowy notebook Sony Vaio. Sprawdź!
sony.pl/sonycentre
Mitsubishi Canter
Bezpieczny, ekonomiczny i bardzo wszechstronny. Poznaj naszą ofertę!
mitsubishicanter.pl

Telefon z nawigacją.
Kup za złotówkę telefon w Erze i ciesz się nawigacją!
sklep.era.pl

Ga zeta Biznes
Były minister rolnictwa Józef Pilarczyk podczas ubiegłorocznego posiedzenia senackiej komisji Unii Europejskiej przyznał: - W Polsce, jaki i w innych krajach leżących nad Bałtykiem, funkcjonuje szara strefa.

Jak to działa

Polski rybak, wypływając w morze, bierze na pokład tzw. dziennik połowów. Po powrocie do portu musi od razu wpisać do niego, ile dorsza złowił.

- Wszyscy oszukują - mówi Hałubek. - Pod pokładem mają przykładowo trzy tony ryby, ale do dziennika wpisują tylko jedną. Na brzegu czeka już odbiorca z dostawczym samochodem. Ładują cały towar, wypisują fakturę, normalnie na trzy tony, a szyper dostaje pieniądze do ręki - ok. 5,5 tys. zł za tonę.

Dziennik połowów to zasłona dymna na wypadek, gdyby w porcie czekał inspektor straży rybackiej. Tyle że nie czeka.

- Nikt się do limitów nie stosuje, więc kontrolerzy też to sobie już odpuścili - mówi Hałubek. - Jeszcze kilka lat temu kontrolowali te limity. Szły łapówki. Teraz już tego nie ma, bo wszystkich polskich rybaków musieliby postawić przed sądem, a żadna władza nie chce mieć na głowie takiego problemu.

Teoretycznie za lewe połowy inspektorzy straży rybackiej mogą nałożyć na rybaka nawet 110 tys. zł kary. O tym, że kary zostały na kogokolwiek nałożone, nie słyszano w żadnym z rybackich związków. Po prostu ich nie było.

Potrzeba nowych limitów

Handel dorszem to ogromny biznes, według nieoficjalnych szacunków Stowarzyszenia Przetwórców Ryb wart miliard złotych rocznie. W ministerstwie rolnictwa zarejestrowanych jest około 500 tzw. punktów pierwszej sprzedaży ryb. To małe firmy, które zajmują się odbieraniem ryb od rybaków prosto z kutra i dostarczaniem ich do przetwórni. Około 80 proc. dorszy, które wożą, złowiono nielegalnie.

- Ryba nie ma wypisane na czole, czy pochodzi z limitu, czy nie, ale faktycznie jest to zbiorowe oszustwo - przyznaje Jerzy Safader, prezes Stowarzyszenia Przetwórców Ryb, jednocześnie właściciel przetwórni. - Limity połowowe to lipa. Wszyscy się nawzajem oszukujemy i zarazem ośmieszamy. Już najwyższy czas, żeby ujawnić rzeczywiste połowy. Ani my, ani rybacy nie chcemy gwałcić unijnych przepisów, tyle że zaniżone limity nas do tego zmuszają. Trzeba określić nowe.

Oprócz 500 małych prywatnych punktów pierwszej sprzedaży ryb na polskim Wybrzeżu funkcjonuje od niedawna pięć dużych państwowych punktów. Największym z nich jest Aukcja Rybna w Ustce. Jak i cztery pozostałe, powstała za pieniądze z unijnego programu PHARE.

- To paranoja: Unia dała pieniądze na uruchomienie nowoczesnych punktów sprzedaży, a jednocześnie z powodu niskich limitów punkty nie są rentowne - mówi Michał Wawryn, prezes Aukcji Rybnej. - Możemy przyjmować tylko ryby legalnie złowione, a to ciągnie nas w dół.

Wawryn pół żartem, pół serio rzuca pomysł, jak rozwiązać problem: - Niech przez państwowe punkty przechodzi ryba legalna, a przez prywatne ta nieraportowana. Dla prywatnych firm ryby z limitu to niewielki procent zysków, a dla nas być albo nie być.

- To kpina, w ten sposób podzielilibyśmy odbiorców ryb na tych dobrych i tych, co kradną, nikt na to nie pójdzie - odpowiada Jerzy Safader. - Problem aukcji w Ustce polega na tym, że jest ona za duża. Zbudowano molocha, który, nawet biorąc całą legalną rybę, nie wyjdzie na swoje.

- Komisja Europejska doskonale zdaje sobie sprawę, że kwoty dorsza są przeławiane na dużą skalę - mówi Zbigniew Karnicki, wicedyrektor Morskiego Instytutu Rybackiego w Gdyni. - Komisja nie ma jednak instrumentów, aby zmusić państwa nadbałtyckie do ścisłego kontrolowania połowów limitowanych. Zgłosiliśmy pomysł na rozwiązanie problemu: znacznie zwiększyć limity połowowe na dorsza, a jednocześnie wydłużyć okresy ochronne. Rybacy będą mogli legalnie łowić więcej, a jednocześnie stado będzie lepiej chronione, bo będą rzadziej wypływać w morze.

Nie tylko Polacy kombinują

Dorszowe limity przekraczają nie tylko polscy rybacy. Według oficjalnych danych szwedzkiego urzędu ds. rybołówstwa, ich flota rybacka składa się z 1852 jednostek. Limit połowowy na dorsza, który w przypadku Szwecji jest niemal identyczny jak polski, dzielony jest między 531 kutrów. Co robi pozostałe 1300 szwedzkich załóg? Oficjalnie stoją w porcie i nie wypływają w morze.

- Doskonale wiemy, że tak nie jest, mamy stały kontakt ze szwedzkimi rybakami - mówi Grzegorz Hałubek. - Wszystkie ich kutry pływają i łowią. Te 531 jednostek dzieli między siebie cały limit, a pozostali mogą łowić, ile chcą - bo nikt ich nie kontroluje. Działają w całkowicie szarej strefie, nie prowadzą żadnych raportów. Nominalnie stoją w porcie.

- W każdym nadbałtyckim kraju dorszowe limity są przekraczane, najwięcej rzeczywiście w Polsce i Szwecji - przyznaje Zbigniew Karnicki. - Zupełnie nie wiadomo, jak sprawa wygląda w Rosji. Unia Europejska negocjuje z nią właśnie limity połowowe.

Jak zwiększyć limity

Niskie limity na dorsza wynikają z konieczności ochrony gatunku. Organizacje ekologiczne od lat alarmują Komisję Europejską, że populacja dorsza na Bałtyku się zmniejsza z powodu intensywnej eksploatacji.

- To nieprawda, my, rybacy, najlepiej wiemy, że ryby jest sporo - mówi Hałubek.

Rzeczywiście: oficjalne dokumenty Unii Europejskiej mówią , że zasoby dorsza na Bałtyku systematycznie rosną.

- To dlatego, że świadomość rybaków znacznie się w ostatnich lata zwiększyła - nie wyławiamy narybku, tylko dojrzałe sztuki. Inaczej niż duże jednostki wypływające na połowy przemysłowe, tak zwani paszownicy - mówi Hałubek. - To oni sieją na Bałtyku prawdziwe spustoszenie.

Przemysłowych połowów paszowych na Bałtyku dokonują głównie Duńczycy i Szwedzi. Ogromnymi sieciami o bardzo drobnych oczkach wyławiają wszystko jak leci, od dna po powierzchnię morza.

- Paszownicy łowią szprota i śledzia, ale przy takiej metodzie połowów w ich sieci wpada też bardzo dużo młodego dorsza - przyznaje Karnicki. - Gdyby zakazać tego typu połowów, można by spokojnie podnieść limity dla kutrów łowiących dorosłe dorsze. Polska już kilkakrotnie podnosiła na posiedzeniach Komisji Europejskiej problem połowów przemysłowych, domagając się zakazu. Nasze propozycje jednak zbojkotowali Szwedzi i Duńczycy.
ŹRÓDŁO:

Źródło: Gazeta Wyborcza

Zagrożenie dla ptaków ! ! !

Z dedykacją dla Piotra U. :
Cytat:Joanna Podgórska 05 września 2007
20 uprzejmości, które każdy może uczynić dla natury
Ekologia w dojrzałych demokracjach stała się kwestią manier. Dobrze wychowany człowiek nie wyrzuci plastikowej butelki, gdzie popadnie i nie będzie mył samochodu na brzegu rzeki. Ma nawyk sortowania śmieci, uważniej czyta etykiety i nauczył się oszczędzać wodę i prąd. To program minimum.

Drobne codzienne ekodecyzje, pomnożone przez miliony, nabierają globalnego znaczenia.
Czekamy na Wasze głosy i przykłady jak Wy radzicie sobie z ekologią w codziennym życiu.

Gdy przyjeżdżam do Polski, najbardziej uderza mnie brak poczucia estetyki: śmieci porozwalane przy zsypach, porozjeżdżane trawniki, puszki i butelki w lasach – opowiada Robert Alda, plastyk, mieszkający od kilkunastu lat w Norwegii. – Oczywiście zdarza się i w Norwegii, że powstają dzikie wysypiska śmieci, ale wówczas ludzie robią potworny raban, wybucha afera w lokalnej prasie. Żeby sprawdzić, jak sprawy mają się w Polsce, wystarczy wejść do pierwszego z brzegu lasu.

Inna sprawa, że zachowania proekologiczne w wielu przypadkach sprowadzają się do ograniczania konsumpcji. „Żyj prosto. Konsumuj mniej. Myśl więcej” – to puenta okładkowego artykułu w amerykańskim magazynie „Time” na temat globalnego ocieplenia. Takie wezwania nie brzmią dobrze dla Polaków, którzy mają za sobą lata peerelowskiej ascezy. Nie chcą rezygnować z darmowych reklamówek w supermarketach, bo to był kiedyś towar deficytowy. Wyliczenia „Time’a”, że przejście jednej osoby na wegetarianizm ogranicza emisję gazów cieplarnianych o półtorej tony rocznie, robią wrażenie, ale mogą nie przekonać do rezygnacji z befsztyka ludzi, którzy pamiętają kartki na mięso. Jest jeszcze jeden problem.

– Trudno chronić środowisko w rozwarstwionym społeczeństwie – mówi Dariusz Szwed, współprzewodniczący partii Zieloni 2004. – Biednych na to nie stać, nuworysze mają potrzebę obnoszenia się ze swoim bogactwem.

W czasach, gdy rosną ceny benzyny, centra są szczelnie zakorkowane, a cały świat trąbi o emisji dwutlenku węgla, w Polsce wybuchła absurdalna moda na terenowe samochody używane w miastach. Przez mazurskie jeziora przepływają z rykiem potężne motorówki, a modnym sposobem spędzania czasu są leśne przejażdżki quadami i motorami crossowymi, które płoszą zwierzęta i masakrują roślinność.

Bardzo wiele zależy od władz, które choćby poprzez politykę podatkową mogą sprawić, że zachowania proekologiczne stają się opłacalne. Norwegia wprowadziła na przykład bardzo duże zniżki dla nabywców samochodów z silnikiem hybrydowym. W Londynie obowiązują opłaty za wjazd samochodem do centrum, o wiele wyższe dla samochodów terenowych. W Irlandii wprowadzono drobną opłatę za foliowe reklamówki i w ciągu kilkunastu tygodni ich zużycie spadło o 90 proc. Dla większości polskich polityków ekologia jest, niestety, rodzajem szkodliwej fanaberii, a odpowiednie ustawy głosują dopiero przyduszeni prawem unijnym, ale i bez nich zachowania proekologiczne mogą się na dłuższą metę opłacać. Wiadomo, sam człowiek oczyszczalni ścieków nie wybuduje. Coś jednak może zrobić.

1 Ociepl swój dom

– Zasada brzmi: im mniej energii, tym mniej emisji – mówi Dariusz Szwed. – Dlatego najlepiej zacząć od porządnego ocieplenia domu. Starsze polskie budynki są pięcio-, sześciokrotnie bardziej energochłonne niż średnia europejska. W to warto inwestować, bo to się w prosty sposób przekłada na rachunki. Istnieje Fundusz Termomodernizacyjny, do którego wspólnoty mieszkaniowe i indywidualni właściciele domów mogą zwracać się o pomoc przy wymianie okien, ocieplaniu ścian, piwnic, izolowaniu dachów czy zmianie systemu wentylacji.

Zgodnie z unijnym prawem, od 2009 r. każdy dom będzie musiał mieć ekoetykietę określającą zużycie energii, dołączaną do aktu notarialnego. W Europie coraz popularniejsze stają się tak zwane domy pasywne (u nas także jest już taki pod Wrocławiem), które ograniczają zużycie energii do minimum, wykorzystując nowoczesne technologie izolacyjne oraz pompy cieplne, panele słoneczne, wymienniki ciepła w wentylacji. Powstają już projekty domów zero emisyjnych, które są energetycznie całkowicie samowystarczalne. Są to drogie technologie, ale pozwalają oszczędzać na rachunkach.

2 Wymień żarówkę

Prostym sposobem zmniejszenia zużycia energii jest wymiana żarówek na energooszczędne. Początkowo jest to inwestycja, bo są one kilkakrotnie droższe od zwykłych, za to zużywają czterokrotnie mniej energii i działają osiem razy dłużej. Całkowita wymiana tradycyjnych żarówek na nowoczesne w krajach Unii Europejskiej ograniczyłaby roczną emisję CO2 o 20 mln ton, a zaoszczędzona energia to mniej więcej roczna produkcja 25 elektrowni średniej wielkości.

3 Kupuj sprzęt z literką A

Zgodnie z unijnym prawem, wszystkie sprzedawane sprzęty AGD i źródła światła muszą mieć etykietę energetyczną. Są to paski w kolorach od czerwonego do zielonego, oznaczone literami od A do G. Czerwony G oznacza sprzęt najbardziej energochłonny, zielony A – najbardziej efektywny. System na tyle się sprawdził, że producenci zaczęli sami śrubować normy i pojawiły się oznaczenia A+ i A++. Oznaczona znakiem A++ lodówka może zużywać nawet czterokrotnie mniej prądu niż zwykła.

4 Wyłączaj komputer

Zużycie domowej energii w dużej mierze związane jest z nawykami. Warto wyrobić sobie zwyczaj wyłączania niepotrzebnych świateł i nieużywanych aktualnie urządzeń. Pracujące w trybie stand by komputery, telewizory czy nagrywarki mogą pochłaniać nawet 80 proc. zużywanego w domu prądu. Według wyliczeń organizacji ekologicznej WWF Polska, wyłączenie połowy urządzeń pracujących w trybie czuwania pozwoliłoby zaoszczędzić prawie 300 mln zł.

5 Folguj z chemią przy porządkach

Podobnie rzecz ma się z wodą. Jej zużycie i stopień zanieczyszczenia w dużej mierze zależy od domowych nawyków. 75 proc. cieków wodnych w Polsce nie spełnia norm czystości WHO, a jednymi z najbardziej szkodliwych substancji, które do niej trafiają, są detergenty. Reklama narzuca paniom domu presję śnieżnej bieli i usiłuje przekonać, że każda niemal czynność wymaga innego środka czystości. Dom nie musi, a nawet nie powinien być sterylny. Wiele rzeczy wystarczy po prostu umyć w ciepłej wodzie. W Holandii popularnym zwyczajem staje się używanie do zmywania tłustych rzeczy soku z cytryny. Proszki i płyny ulegające biodegradacji są w Polsce rzadkością, ale na upartego można je kupić. Są dostępne w ekologicznych sklepach, a w sieci Bomi pojawiła się ostatnio niemiecka seria Frosch oznaczona zieloną żabką. Kupując pralkę czy zmywarkę, warto zwracać uwagę na informację, ile wody zużywa ona na cykl. Włączać ją należy wtedy, kiedy jest całkowicie wypełniona.

6 Zakręć krany

Na stronach Polskiej Zielonej Sieci znajdziemy także inne rady: napraw cieknące krany, kapiący kran może w ciągu dnia zmarnować 25 l wody, bierz prysznic zamiast kąpać się w wannie, zakręcaj kran w czasie mycia zębów, pierz rzeczy, gdy są faktycznie zabrudzone, używaj sitka do zlewozmywaka, zbieraj deszczówkę.

7 Domagaj się zorganizowania segregacji śmieci

Każdy Polak produkuje około 300 kg śmieci rocznie, z czego 90 proc. kończy na źle zabezpieczonych składowiskach, mimo że 70 proc. nadaje się do recyklingu. Niby prawo unijne u nas obowiązuje, a gminy mają obowiązek uchwalania planów gospodarki odpadami, ale – jak wynika z monitoringu przeprowadzonego przez Fundację Wspierania Inicjatyw Ekologicznych – część gmin się z niego nie wywiązuje (czarna lista na stronach fundacji: odpady.eco.pl/monitoring/czarne_listy.htlm).

Obecnie fundacja sprawdza, czy z obowiązku wystawiania kontenerów do segregacji wywiązują się wielkopowierzchniowe sklepy. W Mazowieckiem kontrola wypadła pozytywnie w połowie sklepów. Liderami są Makro i Ikea, która ma nawet Eko Domek, centrum segregacji i system punktów za przyniesione odpady, które można wymienić np. na sadzonkę czy poczęstunek w restauracji. W Lubelskiem większość sklepów kontenerów nie miała, pozytywne wyjątki to Real i Tesco. W Łódzkiem i Małopolskiem kontenery stały w 40 proc. sklepów (liderzy to Tesco, OBI i Ikea).

Upomnienia wysłane przez Fundację w większości wypadków zadziałały, dyrektorzy pojemniki wystawili, a do Fundacji przysłali pisma ze zdjęciami. Sprawy tych, którzy nie zareagowali, skierowano do Inspekcji Ochrony Środowiska.

Warto znać swoje prawa i naciskać na gminne władze czy supermarkety, by rozwiązały tę kwestię. Od 2005 r. mamy prawo, kupując sprzęt elektryczny czy elektroniczny, uzyskać w sklepie informację o miejscach zbierania sprzętu zużytego.

– Problem w tym, że choć niektóre gminy rozwiązują problem segregacji śmieci, robią to w idiotyczny sposób – mówi Magdalena Mosiewicz, współprzewodnicząca Zielonych 2004. – Mieszkam na Bielanach przy ulicy, gdzie są domki jednorodzinne. Każdy mieszkaniec ma indywidualnie podpisać umowę z firmą, która odbierze posegregowane śmieci. Każdy podpisał z inną i teraz przez cały tydzień ulicą jeżdżą ciężarówki, kotłując benzynę i smrodząc. Ekologia po warszawsku. Magdalena Mosiewicz wozi swoje śmieci rowerem do odległych kontenerów, ale trudno oczekiwać, by takie rozwiązanie się upowszechniło. Tak czy inaczej, warto jakkolwiek segregować śmieci niż nie segregować ich wcale. A także wyrzucać leki do specjalnych pojemników ustawionych w aptekach. To są niebezpieczne odpady.

8 Kupuj rzeczy racjonalnie opakowane

Warto także zastanowić się, skąd się śmieci biorą. Co piąty śmieć w naszym kuble to opakowanie. Coraz bardziej kolorowe, atrakcyjne i coraz trudniejsze do utylizacji. Dochodzi do takich absurdów, że trzy marchewki zapakowane są w styropianową tackę okręconą folią, a herbata pakowana jest w torebki, karton i jeszcze folię. W opakowaniach kremów najwięcej miejsca zajmują ulotka i powietrze. Wybierajmy rzeczy opakowane w bardziej racjonalny sposób. Sięgając po kolejną foliową torebkę w supermarkecie, warto uświadomić sobie, że proces jej rozkładu potrwa tysiąc lat. W wielu sklepach dostępne są wielorazowe ócienne torby na zakupy.

9 Nie jedz z jednorazówek

Spróbujmy unikać miejsc, gdzie jedzenie podawane jest na jednorazowych, plastikowych talerzach.

10 Wybieraj piwo w butelce, nie w puszce

Jeśli chodzi o opakowania napojów, ideałem są szklane butelki zwrotne, a na drugim końcu skali – aluminiowe puszki i foliowane kartony. – Polski konsument może mieć z tym problem, bo w handlu w ogóle nie ma wody w dużych szklanych butelkach. Gdy chodzi o piwo, system sprzedaży w butelkach zwrotnych stosuje tylko jedna firma, kłopot jest także z sokami w szklanych opakowaniach, ale jakieś się zdarzają – mówi Magdalena Mosiewicz. – Osobiście całkowicie wyeliminowałam z listy zakupów napoje w puszkach, bo choć w Polsce odzysk aluminium jest bardzo wysoki dzięki zbieraczom złomu, jest to brudna technologia.

Produkcja szkła wymaga piętnastokrotnie mniej energii niż produkcja aluminium. Obrazowo można to ująć tak, że wyprodukowanie tony aluminium oznacza tyle energii, ile zużywa w ciągu roku 20 rodzin. Dodatkowo jest ona źródłem toksycznych emisji i odpadów.

11 Kupuj w pobliskim sklepie

Kolejna z zasad odpowiedzialnego kupowania brzmi: rób zakupy w lokalnych sklepach, oszczędzasz w ten sposób paliwo i wspierasz sąsiadów. A przede wszystkim staraj się wybierać lokalne produkty. Powstało pojęcie śladu ekologicznego, które określa, ile energii i innych zasobów trzeba było zużyć, aby dowieźć produkt na miejsce i ile zanieczyszczeń to spowodowało (petromile).

12 Kupuj raczej nasze jabłka niż chilijskie truskawki

Na przykład kilogram jabłek przywiezionych do Wielkiej Brytanii z Nowej Zelandii to kilogram wyemitowanego CO2, podczas gdy kilogram jabłek lokalnych – tylko 50 g. „Owoce, które przylatują zimą z Chile olbrzymim Boeingiem 747, to totalny żart. Pomysł, że musimy mieć truskawki w styczniu, jest diabelską głupotą” – twierdzi w rozmowie z „New York Times’em” Paul Hawken, pisarz i aktywista ekologiczny.

13 Kupuj produkty Fair Trade

– Człowiek codziennie głosuje portfelem. To potężna siła globalizacji, a wybierając konkretne produkty, jesteśmy odpowiedzialni za to, jaka to globalizacja – przekonuje Dariusz Szwed.

Kupując ekologiczne produkty, nie tylko chronimy środowisko, ale także wspieramy finansowo firmy, które mogą w ten sposób dalej inwestować w czyste technologie. Niestety, wybór, jaki ma w tej mierze konsument polski i zachodnioeuropejski, dzieli przepaść. Na stronie ekonsument, prowadzonej przez Polską Zieloną Sieć, publikowane są rankingi firm i produktów ocenianych według kryterium wpływu na środowisko naturalne. Większość firm przyjaznych naturze jest jeszcze w Polsce nieobecna. To się zmienia, zbyt powoli, ale jednak.

Od zeszłego roku są w Polsce sprzedawane produkty z certyfikatem Fair Trade. Jest to międzynarodowy ruch alternatywnego handlu, wspierający ubogich producentów z Trzeciego Świata. Wydany przez nich certyfikat gwarantuje, że producenci tworzą demokratycznie zarządzaną organizację, w której przestrzegane są prawa człowieka, obowiązują co najmniej minimalne płace, godne i bezpieczne warunki pracy, nie wykorzystuje się pracy dzieci i spełnione są standardy ekologiczne. Nietrudno się domyślić, że są to jednak produkty droższe. A w Polsce dodatkowo dostępne w niewielkiej ofercie (kawa, herbata, kakao, czekolady) i niewielkiej sieci dystrybucji (głównie internetowy sklep „sprawiedliwy handel”, sieć Bomi i sieć restauracji Green Way).

14 Sprawdzaj, czy marka nie jest bojkotowana przez konsumentów

Konsumenci są potężną siłą i wiele mogą na producentach wymusić, pod warunkiem, że są to konsumenci świadomi. W Polsce niemal zupełnie nieznanym zjawiskiem są bojkoty konsumenckie, które wybuchają na Zachodzie, gdy firma podejrzana jest o nieetyczne metody w dziedzinie praw człowieka, praw zwierząt czy ochrony środowiska. O skuteczności tej metody miały okazję przekonać się tak potężne firmy jak Nike, Shell, Unilever czy L’Oreal. W tym ostatnim przypadku jednym z inicjatorów bojkotu był Paul McCartney, który odesłał firmie wszystkie jej produkty, gdy okazało się, że są testowane na zwierzętach. Taki gigant jak Mitsubishi musiał ugiąć się dwukrotnie. Za pierwszym razem chodziło o sposoby pozyskiwania drewna z lasów tropikalnych do produkcji papieru, za drugim – o plany budowy olbrzymiej instalacji do pozyskiwania soli morskiej w rezerwacie biosfery Vizcaino w Meksyku. Gdy amerykański oddział firmy dostał 700 tys. listów z protestami, a bojkotem produktów zagroziła Kalifornia, plan zarzucono.

15 Nie daj się nabrać na fałszywe ekooznaczenia

Prawdziwych, rzetelnych ekoznaków jest w Polsce niewiele (patrz ramka). Wielu producentów używa na opakowaniach napisów ekologiczny, bio albo motywów liści, kropli czy drzewa, żeby zwabić klientów, choć za tym wizerunkiem nic nie stoi. Metka „ekologiczne skarpety” oznacza, że wyprodukowano je z bawełny, a i to nie na pewno. Należy uważnie studiować etykiety. Prawdziwym ekoznakom towarzyszy na przykład informacja, że papier wyprodukowano bez użycia chloru albo że proszek nie zawiera fosforanów. „Informacja sygnalizuje problem, który udało się rozwiązać producentowi tego konkretnego wyrobu, dzięki czemu jest on lepszy od innych i mniej szkodzi środowisku. Informacja o tym, że coś jest po prostu ekologiczne lub zdrowe, nie mówi nam zupełnie nic i jest najczęściej próbą oszustwa” – przestrzega Polska Zielona Sieć.

16 Jedz prawdziwie zdrową żywność

Od 2004 r. przepisy unijne zabraniają reklamowania żywności jako ekologicznej, organicznej czy bio, gdy producent nie posiada certyfikatu. Mimo że nazwa „zdrowa żywność” jest w ten sposób zastrzeżona, to w wielu supermarketach czy sklepach są półki z tym określeniem, na których obok towarów certyfikowanych stawia się co bądź; na przykład tzw. żywność od chłopa, choć w to, ile chłop sypnął pestycydów, nikt nie wnika (pisał o tym m.in. Piotr Stasiak, „Talerz z kantami”, POLITYKA 8/06). To, co w Polsce jest zjawiskiem marginalnym, na Zachodzie stało się potężną modą. Modą kreowaną często przez gwiazdy show-biznesu. Obecnie już 5 mln Amerykanów kupuje produkty przyjazne środowisku. Jak pisze „New York Times”, ich ekologiczność bywa mocno wątpliwa. Plastikowy pędzel jest ekologiczny, bo nie został wyprodukowany z drewna, a drewniany dlatego, że nie został wyprodukowany z plastiku. Z drugiej strony, pojawiają się tak wyrafinowane produkty jak odzież ulegająca biodegradacji, projektowana przez największych kreatorów mody, czy szminki z wosku pszczelego. Oraz krytyczne opinie, że jest to ekologia płytka, uspokajająca i dająca łatwe rozgrzeszenie. Utwierdza bowiem ludzi w przekonaniu, że wystarczy po prostu trochę zmienić styl kupowania, by być w porządku, podczas gdy prawdziwym problemem jest konsumpcja nadmierna. George Black, wydawca kwartalnika „On Earth”, nazywa to zjawisko ekonarcyzmem. No cóż, z polskiej perspektywy można powiedzieć, lepszy ekonarcyzm niż ekochamstwo.

17 Wsiądź na rower (albo do autobusu)

Transport jest odpowiedzialny za potężną część światowej emisji dwutlenku węgla. A 40 proc. spalin emitowanych jest przez ruch miejski. Przy czym niemal połowa przejazdów samochodem odbywa się na trasach poniżej 5 km, a jedynym pasażerem często jest sam kierowca. Transport jest jednak także tą dziedziną, w której indywidualny konsument, chcąc zachowywać się w sposób przyjazny dla środowiska, bywa najbardziej bezradny. Wezwania, by przesiąść się na rower lub choćby do komunikacji miejskiej, brzmią może sensownie w Londynie, Amsterdamie czy Sztokholmie, ale już nie w Warszawie, gdzie w centrum brakuje ścieżek rowerowych, komunikacja miejska jest zatłoczona, a plan metra da się przedstawić za pomocą kawałka sznurka. – Jeśli nie możemy zrezygnować z samochodu, możemy postawić na systematyczną jazdę wspólną, tak zwane car sharing. Stosuje się to głównie przy dojazdach do pracy ludzi z tej samej dzielnicy – radzi Magdalena Mosiewicz. – Porządne władze miasta w cywilizowanych krajach wprowadzają regulacje zachęcające do takich praktyk: są ulice, którymi można jeździć tylko, jeśli w samochodzie jest więcej niż jedna osoba, kiedy pojedynczy kierowca stoi w korku, grupowi jadą szybciej, bo jest dostępna tylko dla nich trasa.
18 Wybieraj pociąg zamiast samolotu

Jeden z postulatów amerykańskiego „Time’a”, mówiących o indywidualnych sposobach ograniczenia emisji dwutlenku węgla, brzmi: lataj bez przesiadek. W Polsce może on zabrzmieć nieco zabawnie, bo do wielu miejsc takich lotów po prostu nie ma. Podobnie postulat europejskich Zielonych, by zamiast samolotu czy samochodu wybierać pociąg, bo tona CO2 przekłada się na 3 tys. przelecianych kilometrów, przejazd samochodem na 7 tys., a pociągiem – 17 tys., może być dla nas trudny do realizacji, bo część połączeń jest likwidowana.

– Po mieście staram się jeździć rowerem, w ostateczności komunikacją miejską, a do dalszych podróży wybierać pociąg, choć przyznaję, że zwłaszcza to ostatnie zakrawa w naszych warunkach na ekstrawagancję – deklaruje Magda Mosiewicz. Będąc członkinią zarządu europejskiej Partii Zielonych została wyznaczona na koordynatorkę 35 lokalnych partii Zielonych, w związku z czym musi dużo podróżować. – Zlikwidowano nocny pociąg do Brukseli. Próbowałam jeździć z przesiadkami, ale docierałam na miejsce wykończona i nie nadawałam się do pracy. Złamałam się i wsiadłam w samolot. Perspektywy podróży do Kijowa czy Mołdawii przedstawiają się jeszcze gorzej.
19 Ucz dzieci nowego stylu życia

Nie uciekniemy od ekologii. To konieczność, potężny światowy trend. Dostrzegł go już nawet show-biznes. Świadczy o tym nie tylko Oscar dla dokumentu o globalnym ociepleniu „Niewygodna prawda”. Coraz popularniejszy staje się gatunek filmowy nazywany ekothriller. Trwają wysokobudżetowe produkcje filmów, w których Ziemia kontratakuje, czyli – jak to określa „The New York Times” – zachowuje się jak Travis Bickle, główny bohater „Taksówkarza”. Takie będą filmy „The Happening” M. Night Shyamalana, „Avatar” Jamesa Camerona czy remake „Powrotu z Czarnej Laguny”. Wątki ekologiczne obecne są nawet w animacjach, takich jak „Simpsonowie” czy filmach dla dzieci, np. „Transformers”. Niedawno międzynarodowa organizacja ekologiczna WWF stworzyła ekologiczną wyspę w popularnej internetowej grze „Second Life”. Można tam zaprzyjaźnić się z pandą, która opowie, jak chronić środowisko, obejrzeć miasto, które korzysta z energii wiatrowej, poznać problemy związane z globalnym ociepleniem, wylesianiem, niszczeniem mórz i oceanów, nauczyć się jak żyć, nie szkodząc przyrodzie.

Pewnie to wszystko będzie miało wpływ na rozwój świadomości ekologicznej, choć powinny się nią zajmować przede wszystkim dom, szkoła i media, zwłaszcza publiczne. Trzeba uczyć się myślenia, że indywidualne decyzje mają wpływ na środowisko naturalne, a od naszego stylu życia zależy to, w jakim stanie zostawimy je dzieciom i wnukom.

20 Głosuj na mądrych

Nie można się jednak łudzić, że to załatwi sprawę. Nawet w rozwiniętych demokracjach zachodnich głęboką ekologiczną świadomość mają nieliczni i tylko nieliczni gotowi są do naprawdę dużych wyrzeczeń. Reszcie działania przyjazne środowisku trzeba choć trochę ułatwić czy wręcz sprawić, by stały się opłacalne. I tu wiele zależy od polityków, którzy poprzez systemy dopłat czy ulg podatkowych mogą je kreować. Nie wspominając o tym, że problemów o pewnej skali, takich jak budowy oczyszczalni, tworzenie systemów segregacji śmieci, czystych środków transportu czy rozwój technologii opartych na odnawialnych źródłach energii, pojedynczy człowiek nie rozwiąże. Ostatnia rada, jak indywidualnie możemy wpływać na środowisko, brzmi: głosujmy na polityków, dla których kwestie ekologii są ważne. Lokalnie i centralnie.

Joanna Podgórska
współpraca: Teresa Oleszczuk, Aneta Leśniak, infografika Jarosław Krysik



żródło

A teraz pytanko do Piotrka, ile razy zrobił raban w sprawie np. nielegalnego wysypiska?

Salon w Detroit 2007 ---> prototypy...



Acura Advanced Sports Car Concept
- To koncentrat emocji i techniki - twierdzi Jon Ikeda z Acura Design Center. Choć auto nie ma pełnej nazwy, już może pochwalić się śmiałą linią, ogromną mocą i napędem na wszystkie koła. Prawie połowę jego mierzącego 461 cm długości karbonowego nadwozia przypada na maskę skrywającą 10-cylindrowy silnik. Jak przystało na następcę modelu NSX, prototypowa Acura jest też odpowiednio niska (122 cm) i szeroka (200 cm). Wyróżniają ją 19- i 20-calowe koła wyposażone są w ceramiczne, ośmiotłoczkowe hamulce, kamery pełniące funkcję lusterek oraz półprzezroczysty dach.



Chevrolet Camaro Cabrio
Wygląda imponująco. Ale wystarczy spojrzeć na coupé, by dojść do wniosku, że wersji bez dachu wyraźnie brakuje... dachu. Soft-top odbiera jej sporą część mocy. Na szczęście tylko subiektywnie, bo pod maską wciąż tkwi to samo mocarne V8. Premiera rynkowa - druga połowa 2009 r.



Chrysler Nassau
Nie przypadkiem wygląda jak pomnik. Gdyby nie zapewnienia producenta, że chodzi o coupé, miałbym problem, jak nazwać to nadwozie, utrzymane w stylistyce "Kosmicznych ptaków" Constantina Brâncu i (zmarłego przed 50 laty we Francji rumuńskiego rzeźbiarza). Futurystyczny, ale też nieco nostalgiczny Nassau ma czworo drzwi, cztery fotele, pięć biegów, osiem cylindrów, 22-calowe felgi, 425-koni, 491 cm długości i temperament: do setki rozpędza się w 5 sekund, a prędkość maksymalna to satysfakcjonujące 265 km/h. Są nawet łopatki do zmiany biegów. A czego brak? Oczywiście słupków B.



Ford Interceptor
Ponad pięć metrów groźnie wyprofilowanej blachy. Pod maską 400-konny silnik V8 Cammer flex-fuel. 22-calowe koła i czteropunktowe pasy. Ten wóz bojowy piechoty jest zdaniem Forda powrotem do lat 60. i produkowanych wtedy muskularnych sedanów. Podobieństwo do pokazanego przed rokiem monstrualnego pikapa - Forda F-250 Super Chiefa - wskazuje, że Davidowi Woodhouse'owi - odpowiedzialnemu za oba projekty - wciąż śnią się czołgi i spychacze.



Honda Accord Coupé
Oto, jak będzie wyglądał Accord ósmej generacji - twierdził John Mendel, wiceszef American Honda. Ciekawe, czy będzie się cieszył równym wzięciem jak poprzednie (w sumie od 1976 r. Amerykanie kupili 9,5 mln Accordów). Jego z gruba ciosane, klinowate nadwozie zaskakuje filigranowymi słupkami C. Nowy silnik V6 ponoć rozwija większą moc i spala średnio 9,7 l/100 km.



Jaguar C-XF
Wyszedł spod ręki tych samych projektantów, co dobrze przyjęty Jaguar XK, po to, by zastąpić cokolwiek kontrowersyjnego S-Type'a. Produkcyjna wersja - do Frankfurtu dotrze już bez literki C - nie będzie aż tak zjawiskowa jak prototyp, którego skórzano-aluminiowa kabina po naciśnięciu guzika Start pulsuje niebieskim światłem (podobnie centralny wlot powietrza i szyberdach). Ten sport sedan Jaguara będzie pierwszym z trzech kompletnie nowych modeli, które zadebiutują przed 2010 r.: za dwa lata obecnego XJ-ta zastąpi auto jeszcze bardziej wyraziste od XF-a, a na następcę X-Type'a typowany jest crossover powstały na bazie Land Rovera Freelandera.



Kia Kue
Choć koreańska marka pokazała, że może zaskoczyć, nie spodziewałem się po niej czegoś tak pokaźnego i muskularnego: 400-konne, doładowane V8 o pojemności 4,6 litra napędzające cztery koła o średnicy 22 cali, cztery kubełkowe fotele (przednie obracane), para unoszonych drzwi, sensory zamiast przycisków... - tak mógłby wyglądać ekscentryczny ReenSpeed, a nie pojazd marki kojarzonej dotąd głównie z autami niedrogimi i miejskimi. Mam wrażenie, że Kia wreszcie złapała wiatr w żagle. Ciekawe, czy kiedyś pokaże swojego... Vipera?



Jeep Trailhawk
Taki widok w tylnym lusterku może przyprawić o zawał serca. Ponoć Trailhawk nie boi się niczego: ani ciężkiego terenu, który zdobywa czterema napędzanymi kołami o średnicy 32 (!) cali, ani szosy, po której może gnać z szybkością 200 km/h. Zbudowany na bazie Wranglera Unlimited podobnie jak on mieści cztery osoby - zapewnia jednak dużo więcej komfortu. Sceptycznych ekologów powinien przekonać trzylitrowym, 215-konnym silnikiem CRD BlueTec, którego spaliny (niemal wolne od tlenków azotu) już dziś spełniają normę Euro5 (ma obowiązywać od października 2009 r.).



Lincoln MKR
To czterodrzwiowe, luksusowe coupé ma dowodzić, że mocny i duży amerykański samochód nie musi ciągnąć za sobą cysterny. Jego 400-konne, 3,5-litrowe V6 wyposażone w bezpośredni wtrysk i dwie turbosprężarki zadowala się rozsądnymi dawkami paliwa E85 (etanol z 15 proc. dodatkiem benzyny) i jest pierwszym z rodziny silników TwinForce, które niebawem trafią pod maski produkcyjnych Fordów oraz Lincolnów.



Mazda Ryuga
Wierzcie lub nie, ale to czteroosobowe sport coupé (będące ewolucją konceptu Nagare i uważane za następcę modelu RX-8) powstało z inspiracji... ogrodem strefy suchej (jap. - karesansui). Jego projektant Yasushi Nakamuta musi być wyjątkowym romantykiem, skoro - jak twierdzi - "reflektory Ryugi są jak krople porannej rosy spływające po liściach bambusa...". Szkoda, że nie projektował też 2,5-litrowego silnika, bo wtedy auto zamiast benzyną i etanolem (E85) karmiłoby się poranną bryzą, blaskiem księżyca i zachodem słońca.



Mercedes Ocean Drive
Najbardziej arystokratyczny eksponat targów. Jeśli trafi do produkcji (a kosztowałoby wówczas jakieś 200 tys. euro), będzie jednym z niewielu na świecie czterodrzwiowych cabrio z miękkim dachem (ostatnie takie auto Mercedes miał 45 lat temu). W jego masywne i eleganckie nadwozie konstruktorzy ze Stuttgartu włożyli to, co mieli najlepszego. Jest więc 517-konny silnik, deska rozdzielcza od S-klasy i siedzenia z nawiewem ciepłego powietrza na szyję z modelu SLK. Całość przykrytą óciennym dachem o powierzchni 3,2 m² posadowiono na zjawiskowych, 21-calowych kołach z 36 ramionami. Inne wyróżniki to dwuramienna kierownica i przednie reflektory wykonane z 35 wysoko wydajnych diod LED.



Mitsubishi Concept-X
Prawdopodobny następca obecnego Evo IX prezentuje się dużo ciekawiej niż jakikolwiek Lancer przed nim. Zwłaszcza w środku: deska rozdzielcza już nie sprawia wrażenia, jakby powstała na zajęciach w technikum kolejowym. Poprawiły się materiały i forma. Pokazany jednocześnie nowy "cywilny" Lancer wygląda tylko nieco mniej drapieżnie. Oba auta straszą charakterystycznym, rekinim pyskiem.



Nissan Bevel
Jeśli dzieci wyfrunęły z rodzinnego gniazdka, jeśli słuchasz żony jak zdartej płyty, jeśli uznałeś, że czas rozwijać hobby - spójrz na to. Wszędobylski (dzięki napędowi 4x4) Bevel został pomyślany dla dojrzałych mężczyzn mogących wreszcie zająć się sobą. Zaprojektowany w świątyni hedonistów (La Jolla, Kalifornia) pojazd, choć dużo mniejszy od amerykańskiego SUV-a, zmieści wszystko, co chcesz - od kompletu wędek, poprzez piłę spalinową, zestaw narzędzi, kosiarkę do trawy, aż po rower i minibetoniarkę. Ponoć takiego auta poszukują też niespełnieni Everyday Hero - pogodni starsi mężczyźni lubiący spieszyć na pomoc sąsiadom oraz dobrze utrzymanym wdowom.



Toyota Supra FT-HS
Z zewnątrz kevlar, wewnątrz tytan. Za czteroosobową kabiną (gdy dach jest rozłożony, mieszczą się tylko dwie osoby) 3,5-litrowe V6 wspomagane silnikiem elektrycznym. Sumaryczna moc 400 koni wystarczy, by mierzącą 432 cm całość rozpędzić do setki w 4 s. Zdaniem brytyjskich dziennikarzy ten składający się głównie z kantów i pozbawiony prześwitu pojazd ma szansę pojawić się na rynku już za 1,5 roku w cenie około 40 tys. funtów.



Volvo XC60
Oto, dokąd zmierzamy - powiedział szef zespołu stylistów Volvo, wskazując na to masywne, grafitowe auto. - Każdy następny model będzie miał coś z XC60. A ono samo, w niemal niezmienionej formie trafi do sprzedaży... Jeśli obietnice Steve'a Mattina się sprawdzą, oznacza to odejście od dotychczasowej linii stylistycznej - eleganckiej i ugrzecznionej. Kolejne Volva będą bardziej wyraziste i muskularne. Po oględzinach XC60 muszę przyznać, że to krok we właściwą stronę. Auto wygląda świeżo i dynamicznie. Producent określa je jako kompaktowy SUV klasy premium i zapewnia, że tego rodzaju pojazdy w ciągu dwóch lat czeka aż 75-proc. wzrost sprzedaży.

Źródło: www.gazeta.pl